DualShock Podcast #76


Witajcie w 76 odcinku DualShock Podcast. Dziś przedyskutujemy cztery poważne tematy. Pierwszy to interesujący choć rozpoznawalny konwencją Syndicate, następnie co-opowy i „w pełnej gotowości” Mass Effect 3, póżniej poruszający i dyskusyjny Batman Arkham City a na koniec elektryzujący gameplay Hitman Absolution. Innymi słowy podcast „Run for Your Life” – HA! Bo nazwa trailera… i w ogolę… Nie mniej! Zapraszamy i życzymy dobrej zabawy!

Wersja audio. [Pobierz bezpośrednio]

Informacje o odin

Staram się utrzymać stronę w jak najlepszej kondycji, oraz być lepszy w tym co robię. Interesuje się grami komputerowymi odkąd tylko dostałem Swój pierwszy komputer, a samym tworzeniem stron internetowych, treścią multimedialną, designem, od około 2003 roku. Tyle tytułem wstępu, na pewno napiszę więcej :)
Ten wpis został opublikowany w kategorii DualShock Podcast, Podcast i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

21 odpowiedzi na „DualShock Podcast #76

  1. DR PROZAK pisze:

    Nice!

  2. Non pisze:

    Jak to się stało, że człowiek wylądował na księżycu?
    NASA miało rok, spawarkę i dużo metalu. :)

    U Burtona, o ile mnie pamięć nie myli, Joker ginie pośrednio przez Batmana

  3. Bizon pisze:

    Po trosze tak, ale nie sądzę, że powinniśmy brać Batmany Burtona jako fakty o gacku – to są prześwietne filmy, ale to jest oddzielna wizja, natomiast Arkham Asylum/City wzoruje się na komiksie. Tam nie było mowy o zabijaniu…

  4. Non pisze:

    Bizonie,
    nie znam się na Batmanach, ja tylko chciałem odnieść się do tego, co Blady z Odinem mówili o możliwej śmierci Jokera.

    Zostając jednak przy Batmanach, pamiętacie może taką kreskówkę, „Batman – 20 lat później”? Leciało to kiedyś na CN, pamiętam że bardzo mi się wtedy podobało… :)

  5. odin pisze:

    Nie wchodźcie ze mną w tematy Batmana :D Pojawi się Jaruto, skrzyżujemy nasze maniakalne manie i z tych komentarzy nic nie zostanie :D Jocker ginie po raz pierwszy nie bezpośrednio przez Batmana, a przez swoją chorą wizję idealnej zemsty, która zostaje przełamana i tragicznie się na nim mści. Bardzo mocny odcinek swoją drogą…

  6. tkay pisze:

    Czytałem komentarze na innym serwisie usera podającego się za wielkiego fana Hitmana (zresztą prowadzi chyba największy serwis w Polsce o tej serii) i gier IOI w ogóle i twierdził w nich, że ten fragment gameplayu pochodzi ze swoistego samouczka (dodatkowo ustawionego na najniższym poziomie trudności), w którym poznajemy całą mechanikę i możliwości agenta 47, zaś kolejne misje mają być już otwarte, a niektóre nawet bardziej rozbudowane i po prostu większe niż w poprzedniej części. Chciałbym w to wierzyć, ale nie wiem jak można tego dokonać bez mapy taktycznej i z zaimplementowanym systemem checkpointów (nie autosaveów).
    Generalnie nie macie wrażenia, że nowy Hitman bierze masę wzorców z różnych gier, które nie pasującą do ogólnej i znanej koncepcji? Batwizja, feeling ala Conviction, nawet animacja chodu (?) naszego bohatera jest kropka w kropkę wyjęta ze sposobu poruszania się tego aktora z adaptacji filmowej.
    Sam już nie wiem, mam wrażenie, że producenci od bardzo długiego czasu nie potrafią reklamować swoich produktów, takimi jakimi one faktycznie są. Jakiś czas temu znajomy na steamie zapytał mnie jak mi się gra w nowego Deus Exa, bo jest chętny do zakupu, a w ogóle to bardzo lubi widowiskowe i dynamiczne strzelanki jak Homefront albo CoD. Oczywiście odradziłem mu ten tytuł, bo co mogłem mu odpowiedzieć… Może faktycznie taka filozofia marketingu, polegająca na pokazaniu jak największej ilości akcji (nie ważne jak bzdurnie to nie wygląda), przynosi odpowiednie duże profity, ale jednak osoby, które interesują się grami i znają wiele różnych serii mają największy problem z oceną czym właściwie jest produkt, który reklamuje wydawca. Tak samo jest z Hitmanem. Niby na filmiku jest odwieczna „walka z helikopterem” (TM), ale jednocześnie twórcy zarzekają się, że cała reszta gry będzie wyglądać zupełnie inaczej. Budzi to we mnie wewnętrzne meh i niezrozumienie oraz nawet niechęć czy wręcz irytację. Bo ja chcę polubić dany tytuł, ale nie mogę, bo właściciel postanowił reklamować go inaczej, niż wygląda w rzeczywistości.

    Co do Syndicate. Tak jak pisałem w przypadku Xcom – żerowanie na marce. Starym wyjadaczom serii nie bardzo nowa koncepcja przypada do gustu, młodsi nie pamiętają gry. Ale w mediach wciąż pojawią się notki pt. „Słuchajcie wychodzi nowy Syndykat, wiecie, ta kultowa seria sprzed xx lat” i maszynka się sama napędza. Jeżeli zaś chodzi o samą rozgrywkę, wydaje mi się, że pierwowzór co prawda był w jakiś sensie rtsem, ale wciąż polegał na niczym nie skrępowanej eksterminacji wszystkich wrogów znajdujących się na danej planszy, więc w tym sensie nowa wersja w jakimś stopniu nawiązuje do oryginału. Jedyne chyba, co jest naprawdę kontrowersyjne to prawdopodobnie brak możliwości skompletowania swojej drużyny i dowodzenia nią. Przez to gra bardziej przypomina kolejny shooter na szynach, a nie poprzedniczki, do których twórcy tak bardzo nawiązują. Nie przesadzałbym również z porównaniami tej produkcji do Deus Exa, bo te gry są podobne chyba tylko pierwszy rzut oka (przynajmniej dla mnie), ale faktycznie, zdaje się, że od tego zestawienia uciec się nie da.

    Jeszcze małe pytanko do Bladego: naprawdę chcesz, żeby Bioware przedstawiło dodatkowe fakty dot. fabuły ME3 w momencie, gdy zaspoilowali praktycznie całą grę? ;>

  7. Japa pisze:

    Po przejściu intra w Arkham City stwierdziłem „WOW, dobrze że nie obejrzałem go wcześniej” , a wy tak bezczelnie umieściliście ten fragment w wideo -.-

    BTW. Zakończenie jest ZA-JE-BIS-TE !

  8. Bizon pisze:

    Nie widziałem video, ale jeżeli umieściłeś tam intro Aki – biada ci, bo ja specjalnie nie chciałem nic spoilować w podzie! xD

  9. tkay pisze:

    Troll, level expert. :)

  10. Aki Evans pisze:

    Aki przepraszać… :( ( Dziś w nocy videocast nie będzie dostępny, własnie zapisuje nową wersje z paroma poprawkami [tak batman] + kolejna próba przekonania Blip by zapisał plik jako SD a nie LD :( ) Jeszcze raz bardzo przepraszam, za tego Batmana.

  11. jaruto pisze:

    Żeby zacząć polemikę na temat Batmana musiałem obejrzeć fragmenty z głównej opowieści w których Bruce rozmawia i jak reaguje na poszczególne sytuacje przy czym nie wsłuchiwałem się zupełnie w dialogi a w ton aktorów którzy odgrywali poszczególne role, (nie zamierzam ujawniać nic co zepsuje wam zabawę więc spokojnie) dość powiedzieć że Batman owszem, denerwuje się tak raptem licząc z 7 razy na cały wątek fabularny ale co z tego skoro zaraz po odegranej scence panuje w nim spokój i opanowanie jakim cechował się w poprzedniej części i nawet szkoda iż ani razu żadna z postaci nie doprowadziła go do upadku tej jego rycerskości, twardziel z niego.
    Tego prawdziwego Batmana w grze jest niestety tylko namiastka, ledwie to liznięto i można się teraz zastanawiać, „dlaczego” Dlaczego nie posunięto się dalej? Trudno mi jest odpowiedzieć na te pytanie ale jedyne co mi przychodzi na myśl to główną przyczyną może być to iż ta gra jest tak naprawdę zarówno dla młodszych graczy jak i starszych (taki balans żeby uszczęśliwić każdego, tak sądzę). Liczyłem na to, że w końcu Batman pokaże się z tej ludzkiej strony która nie ujawnia się tylko tym iż damy przeciwnikom broń palną i już nie jesteś nieśmiertelny ale też tym, że człowieczeństwo to też silne emocje. Niestety tak jak powiedziałem jest tego tylko namiastka, a wielka szkoda.

    Tak się zastanawiam, gdyby tak w końcu rozpisać kwestie dialogowe w takich sytuacjach kiedy Bruce głośno myśli nie tylko kiedy ma coś zrobić żeby się gdzieś przedostać czy podpowiedzieć nam, graczom w śledztwie ale w takich kiedy dopada go depresja czy wściekłość w dramatycznych momentach z pozoru nierozwiązywalnych to wtedy może udałoby się uzyskać lepszy efekt tego, że jest tylko człowiekiem.

    „Możesz być tym swoim skamieniałym profesjonalistą na zewnątrz Batmanie ale w środku masz się zacząć podłamywać psychicznie”. ><' Taki patent nadałby jeszcze większej komiksowości. Wyobraźcie sobie iż Batman dostał w źebra a po chwili głośno myśląc mówi coś w stylu, "Czuję przeszywający ból w żebrach, prawdopodobnie jest złamane. /stękniecie/ Skup się! Wyłącz ból na chwilę, /stękniecie/ nie możesz teraz zemdleć, jeszcze nie teraz…"
    Coś w ten deseń… Już nie mówię żeby podczas dostawania batów w walce coś takiego słyszeć ale np. w oskryptowanych scenkach mogłoby się coś takiego sprawdzić żeby zaakcentować to, że jest tylko człowiekiem który walczy z bólem w tym przypadku, fizycznym. To właśnie w tym Batmanie z komiksów uwielbiam najbardziej, że zmaga się z bólem fizycznym i psychicznym i nawet jeśli wytrzymuje więcej niż jest w stanie wytrzymać przeciętny człowiek to jednak ból daje mu się bardzo ostro we znaki.

    To sobie ponarzekałem ;p a teraz to co może nie rozczarować do końca czyli Batman jako detektyw.
    Widziałem scenkę poboczną w której (bez spoilerów), Batman skanował w kilku miejsach przy trupie jakieś dowody ale nie po to żeby podążać za śladem krwi np. czy cokolwiek innego. Zebrał dowody z miejsca zbrodni i przedyskutował to co znalazł z Alfredem, dalej nie patrzyłem bo nie chciałem sobie psuć zabawy z odkrycia tego samemu ale jest nadzieja, że najlepszy detektyw na świecie w końcu będzie musiał polegać na instynkcie bo sprawa będzie na tyle zagmatwana zagmatwana że nie będzie miał innego wyjścia.
    Do samego gameplayu i innych elementów się przyczepić nie mogę bo są zrealizowane świetnie ale boli mnie to, że oczekiwania które miałem, (chyba zbyt wysokie) nie do końca się spełniły.

  12. jaruto pisze:

    Wróć! Nie głośne myślenie, a sytuacja w której słyszymy jak w komiksach czytamy to co w danej sytuacji myśli Batman :P

  13. jaruto pisze:

    w której słyszymy myśli, tak jak w komiksach czytamy to co*

  14. jaruto pisze:

    Oczywiście w porównaniu do Arkham Asylum jest znaczący postęp w tym jak Kevin Conroy spisuje się jako Batman ale przepis ten, podany jest jako przystawka a chciałoby się żeby to było główne danie
    Jeszcze, co do upadku tej rycerskości… Fabuła nie koncentruje się na tym żeby zniszczyć Batmana a na zupełnie czymś innym więc na to się tak bardzo nie gniewam :P

  15. Biszek pisze:

    TAk tak :3 czekam na batmana, i batman czeka na mnie. Fajnie, nie wiedziałem ze w ME3 będzie taki multi ;o, ciekawy jestem tego coopa, jak to wyjdzie w praniu ;-) Brakuje mi w sumie takiej gierki w która mozna pograc z grupka ludzikow i cieszyc banana :)

    W skrócie :
    Mass Effect 3 – Lubie to ! Klik
    Batman : Arkham City – Lubie to ! Klik
    Syndicate – mlask mlask
    Hitman – mlask mlask

  16. Ruda pisze:

    Wasza dyskusja na temat Arkham City spowodowala ze teraz bede siedziec i modlic sie o przyspieszenie daty wydania… :D Swietnie

  17. odin pisze:

    My job here is done :D

  18. Biszek pisze:

    *cytat*
    My job here is done :D
    /*cytat*

    Lubie to ! Klik

  19. Grabczas pisze:

    Syndicate: Czekam i pilnuję od dzisiaj, zwłaszcza że odin nie skreśla tego czyli jak się sprawdzi będziemy pocinać razem :D
    Mass Effect 3: Meh, znowu przewijam, ta seria naprawdę mnie nie grzeje nie ziębi. Sory winetu.
    Batman Arkham City: Nie mam kasy póki na razie, co się będę rozwodził ^^” Jedynki nie ukończyłem jeszcze (przechodzę powolutku) ale Arkhama kupuję i tyle. odin czy samobójstwo Jokera się liczy w tym co cię może zawieść? (To tylko moja chora wizja, proszę nie czepiać się że słabo znam całe uniwersum :P)
    Hitman: Jestem bardzo mocno zaintrygowany co docelowo z tym wyjdzie ;) A Samowi nawet ryj się nie zgadza IMO :P I faktycznie, dziadziejecie nieco, przy czym Blady będzie niedługo Blada przez te niezdecydowanie :P Kto wie może grać będziemy jakiś agentem 48 czy coś xD

  20. Box pisze:

    aż muszę się pochwalić wygrałam w konkursie Cenegi na FB komiks Batmana

  21. kwlwsk pisze:

    weźcie Akiego do ekipy nagrywającej podcasty, pamiętam jak nawijał do ekipy w MAG, Ma parcie na mikrofon ;)

Add Comment Register

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>