<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do DualShock Podcast</title>
	<atom:link href="http://dspodcast.pl/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://dspodcast.pl</link>
	<description>Szokujące słuchowisko nagrywane przez graczy, dla graczy</description>
	<lastBuildDate>Sat, 19 May 2012 22:13:03 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
	<item>
		<title>Skomentuj Deus Ex: Human Revolution vs. Syndicate, którego autorem jest teekay</title>
		<link>http://dspodcast.pl/artykuly/deus-ex-human-revolution-vs-syndicate/comment-page-1/#comment-10486</link>
		<dc:creator>teekay</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 22:13:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=7736#comment-10486</guid>
		<description>@jaruto 
Najpierw trzeba było ściągnąć tych ciężkozbrojnych żołnierzy z minigunami, bo to oni stanowili największą siłę rażenia. Najlepiej to zrobić z piętra budynku stojącego po prawej stronie od startu planszy. Potem pojawiał się jakiś mech bodajże, ale wystarczy jeden celny granat emp żeby wyłączyć go z akcji. Potem pozostają regularni żołnierze i snajperzy. Dobrze jest wykorzystać wybuchające beczki stojące przy stanowiskach nieprzyjaciela. Na tym etapie z augmentów pomocne są niewidzialność, wysoki skok, szybszy sprint i lepsza wytrzymałość. Osobiście korzystałem z paralizatora i pistoletu 9mm (prawie ulepszonego do maksimum), ale myślę, że da się to też zrobić wykorzystując ten pistolet obezwładniający. Zresztą na pewno są filmiki na youtube z przechodzenia tej misji. :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@jaruto<br />
Najpierw trzeba było ściągnąć tych ciężkozbrojnych żołnierzy z minigunami, bo to oni stanowili największą siłę rażenia. Najlepiej to zrobić z piętra budynku stojącego po prawej stronie od startu planszy. Potem pojawiał się jakiś mech bodajże, ale wystarczy jeden celny granat emp żeby wyłączyć go z akcji. Potem pozostają regularni żołnierze i snajperzy. Dobrze jest wykorzystać wybuchające beczki stojące przy stanowiskach nieprzyjaciela. Na tym etapie z augmentów pomocne są niewidzialność, wysoki skok, szybszy sprint i lepsza wytrzymałość. Osobiście korzystałem z paralizatora i pistoletu 9mm (prawie ulepszonego do maksimum), ale myślę, że da się to też zrobić wykorzystując ten pistolet obezwładniający. Zresztą na pewno są filmiki na youtube z przechodzenia tej misji. :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Deus Ex: Human Revolution vs. Syndicate, którego autorem jest Aki Evans</title>
		<link>http://dspodcast.pl/artykuly/deus-ex-human-revolution-vs-syndicate/comment-page-1/#comment-10485</link>
		<dc:creator>Aki Evans</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 22:05:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=7736#comment-10485</guid>
		<description>O boże ratowanie Malik... Nigdy nie zapomnę jak pierwszy raz to olałem i pobiegłem do tej windy, ale byłem na siebie zły i czułem się podle a grałem na zasadzie bez wczytywania gry jak coś fabularnie zawale...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>O boże ratowanie Malik&#8230; Nigdy nie zapomnę jak pierwszy raz to olałem i pobiegłem do tej windy, ale byłem na siebie zły i czułem się podle a grałem na zasadzie bez wczytywania gry jak coś fabularnie zawale&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Wiedźmin 2 &#8211; uwaga spoilery w komentarzach!, którego autorem jest Świdru</title>
		<link>http://dspodcast.pl/artykuly/wiedzmin-2/comment-page-1/#comment-10480</link>
		<dc:creator>Świdru</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 21:02:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=7718#comment-10480</guid>
		<description>Do jakichkolwiek Wiedźminów miałem uraz po 2007 roku, kiedy to hype był potwornie ogromny, a Geralt był wszędzie tylko nie w mojej lodówce. Dopiero niedawno jakoś mi przeszło, głównie dzięki pomocy kumpla który pokazał mi dlaczego warto się zapoznać ze światem Sapkowskiego. Na początek mimo wszystko zapoznam się z książkami, a potem zdobędę nowego kompa, ale Wiedźminy zajmują drugą pozycję na liście erpegów do zagrania.

I również polecam pierwsze dwa Mass Effecty. Pierwszy miał interesującą fabułę i parę fajnych postaci (Wrex). Dwójka już jest gorsza pod względem głównego wątku, ale miała usprawniony gameplay i wspaniałe postacie które w sumie wypełniały większą część gry. Trójka...cóż, ona ( a przynajmniej zakończenie) jest dla większości fanów tym czym dla mnie był Dawn of War 2- to nie była gra którą znałem przez 5 lat. Zagrać można, bo parę rzeczy usprawnili i być może komuś spodoba się zakończenie i będzie dobrze argumentował (bo argumentacja zwolenników ogranicza się do &quot;trzeba dojrzeć&quot; i &quot;wasze protesty to próba demokratycznej cenzury wolności artystycznej&quot;) :)

Tak czy siak na pierwsze dwa Masiory warto spojrzeć</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Do jakichkolwiek Wiedźminów miałem uraz po 2007 roku, kiedy to hype był potwornie ogromny, a Geralt był wszędzie tylko nie w mojej lodówce. Dopiero niedawno jakoś mi przeszło, głównie dzięki pomocy kumpla który pokazał mi dlaczego warto się zapoznać ze światem Sapkowskiego. Na początek mimo wszystko zapoznam się z książkami, a potem zdobędę nowego kompa, ale Wiedźminy zajmują drugą pozycję na liście erpegów do zagrania.</p>
<p>I również polecam pierwsze dwa Mass Effecty. Pierwszy miał interesującą fabułę i parę fajnych postaci (Wrex). Dwójka już jest gorsza pod względem głównego wątku, ale miała usprawniony gameplay i wspaniałe postacie które w sumie wypełniały większą część gry. Trójka&#8230;cóż, ona ( a przynajmniej zakończenie) jest dla większości fanów tym czym dla mnie był Dawn of War 2- to nie była gra którą znałem przez 5 lat. Zagrać można, bo parę rzeczy usprawnili i być może komuś spodoba się zakończenie i będzie dobrze argumentował (bo argumentacja zwolenników ogranicza się do &#8222;trzeba dojrzeć&#8221; i &#8222;wasze protesty to próba demokratycznej cenzury wolności artystycznej&#8221;) :)</p>
<p>Tak czy siak na pierwsze dwa Masiory warto spojrzeć</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Deus Ex: Human Revolution vs. Syndicate, którego autorem jest Pesio</title>
		<link>http://dspodcast.pl/artykuly/deus-ex-human-revolution-vs-syndicate/comment-page-1/#comment-10479</link>
		<dc:creator>Pesio</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 20:52:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=7736#comment-10479</guid>
		<description>Ostatnio siedzę w klimatach cyberpunku i miło jest zobaczyć tego typu tekst. W DE:HR ( i może Syndicate ) zagram najprawdopodobniej w wakacje, teraz nie mam czasu, nie jestem nawet w stanie dokończyć trylogii Ciągu Gibsona, na razie skończyłem tylko Neuromancera, którego polecam z całego serca.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio siedzę w klimatach cyberpunku i miło jest zobaczyć tego typu tekst. W DE:HR ( i może Syndicate ) zagram najprawdopodobniej w wakacje, teraz nie mam czasu, nie jestem nawet w stanie dokończyć trylogii Ciągu Gibsona, na razie skończyłem tylko Neuromancera, którego polecam z całego serca.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Deus Ex: Human Revolution vs. Syndicate, którego autorem jest jaruto</title>
		<link>http://dspodcast.pl/artykuly/deus-ex-human-revolution-vs-syndicate/comment-page-1/#comment-10475</link>
		<dc:creator>jaruto</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 18:56:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=7736#comment-10475</guid>
		<description>@teekay 
Jak udało ci się uratować Malik na tym wielkim placu?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@teekay<br />
Jak udało ci się uratować Malik na tym wielkim placu?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Wiedźmin 2 &#8211; uwaga spoilery w komentarzach!, którego autorem jest jaruto</title>
		<link>http://dspodcast.pl/artykuly/wiedzmin-2/comment-page-1/#comment-10474</link>
		<dc:creator>jaruto</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 18:52:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=7718#comment-10474</guid>
		<description>Okej, będę pamiętał : )</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Okej, będę pamiętał : )</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj DualShock Podcast #100, którego autorem jest Altairus</title>
		<link>http://dspodcast.pl/podcast/dualshock-podcast-100/comment-page-2/#comment-10472</link>
		<dc:creator>Altairus</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 17:54:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=7660#comment-10472</guid>
		<description>Naprawdę świetny odcinek dawno tak się nie uśmiałem. Pozostaje wam życzyć kolejnej setki odcinków, miliona pomysłów i takiego samego entuzjazmu jakim tryskacie obecnie. Rośnijcie duzi i zdrowi :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Naprawdę świetny odcinek dawno tak się nie uśmiałem. Pozostaje wam życzyć kolejnej setki odcinków, miliona pomysłów i takiego samego entuzjazmu jakim tryskacie obecnie. Rośnijcie duzi i zdrowi :D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Deus Ex: Human Revolution vs. Syndicate, którego autorem jest bassiunia</title>
		<link>http://dspodcast.pl/artykuly/deus-ex-human-revolution-vs-syndicate/comment-page-1/#comment-10469</link>
		<dc:creator>bassiunia</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 15:35:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=7736#comment-10469</guid>
		<description>A w creditsach do Syndicate jest, czyli pewnie zawinął się w połowie projektu? To już teraz wszystko jasne. Czuję się uświadomiona. Dzięki :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A w creditsach do Syndicate jest, czyli pewnie zawinął się w połowie projektu? To już teraz wszystko jasne. Czuję się uświadomiona. Dzięki :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Deus Ex: Human Revolution vs. Syndicate, którego autorem jest odin</title>
		<link>http://dspodcast.pl/artykuly/deus-ex-human-revolution-vs-syndicate/comment-page-1/#comment-10468</link>
		<dc:creator>odin</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 15:32:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=7736#comment-10468</guid>
		<description>„Why, Torbjörn? Why?” - facet odszedł od Starbreeze po 6 latach pracy jako level designer. Bardzo wiele osób go lubiło gdyż był ponoć miłym gościem. To graffiti na ścianie to wyraz ich tęsknoty za Torbjorn Åhlenem. Tyle wiem z tego co się we wsi mówi!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>„Why, Torbjörn? Why?” &#8211; facet odszedł od Starbreeze po 6 latach pracy jako level designer. Bardzo wiele osób go lubiło gdyż był ponoć miłym gościem. To graffiti na ścianie to wyraz ich tęsknoty za Torbjorn Åhlenem. Tyle wiem z tego co się we wsi mówi!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Deus Ex: Human Revolution vs. Syndicate, którego autorem jest bassiunia</title>
		<link>http://dspodcast.pl/artykuly/deus-ex-human-revolution-vs-syndicate/comment-page-1/#comment-10467</link>
		<dc:creator>bassiunia</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 15:19:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=7736#comment-10467</guid>
		<description>Powinien dociągnąć z chmury stare save&#039;y. Dziwne, że tego nie zrobił. :/ Jak chcesz, to mogę Ci wysłać moje, o ile jesteś pewien, że da się je potem wczytać na innym koncie? Bo o ile dobrze szukam, to są też na dysku: C:\Program Files (x86)\Steam\userdata\97106312\28050. Nie wiem tylko, czy czasem wersja 32bitowa Windy nie wypnie się na takie kopiowanie z mojego 7/64pro. Ale spróbować można zawsze.

Jeszcze jest jedna ciekawostka, która nie daje mi spać spokojnie od paru dni. Czy któryś z szanownych panów wie może, za co dostało się niejakiemu Torbjörnowi, Level Designerowi ze Starbreeze? Chodzi mi o graffiti na ścianie: &quot;Why, Torbjörn? Why?&quot; w Syndicate. Jedyne wzmianki w necie są po szwedzku, a ja niespecjalnie dobrze go rozumiem. XD

Czy cokolwiek pokonałoby DE:HR? Bez przesady. Z ostatniego roku, czyli 17 maja 2011 się liczy? To wybacz, ale Geralt nadal pazurami trzyma się pierwszego miejsca na podium. :P No chyba, że oceniamy tylko FPP? Albo jeszcze bardziej wąskie grono FPS? FPS z elementami RPG akcji? To już na placu boju zostanie tylko biedny Adam i nawet chłopaczyna z kim w karty zagrać nie będzie miał, że o pojedynku nie wspomnę. 

Jak pisałam, to jedyne FPP, jakie w życiu skończyłam. A w ciągu ostatniej dekady nawet jedyne, jakie zaczęłam. Dobra, skłamałam. Grałam przez chwilę w Fallouta 3. Podobało mi się bycie małą dziewczynką włażącą na krzesło. I nastolatką z kijem bejsbolowym. Ale potem wyszłam na powierzchnię i zabiło mnie radio. To był niestety koniec mojej kariery z tym tytułem. :P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Powinien dociągnąć z chmury stare save&#8217;y. Dziwne, że tego nie zrobił. :/ Jak chcesz, to mogę Ci wysłać moje, o ile jesteś pewien, że da się je potem wczytać na innym koncie? Bo o ile dobrze szukam, to są też na dysku: C:\Program Files (x86)\Steam\userdata\97106312\28050. Nie wiem tylko, czy czasem wersja 32bitowa Windy nie wypnie się na takie kopiowanie z mojego 7/64pro. Ale spróbować można zawsze.</p>
<p>Jeszcze jest jedna ciekawostka, która nie daje mi spać spokojnie od paru dni. Czy któryś z szanownych panów wie może, za co dostało się niejakiemu Torbjörnowi, Level Designerowi ze Starbreeze? Chodzi mi o graffiti na ścianie: &#8222;Why, Torbjörn? Why?&#8221; w Syndicate. Jedyne wzmianki w necie są po szwedzku, a ja niespecjalnie dobrze go rozumiem. XD</p>
<p>Czy cokolwiek pokonałoby DE:HR? Bez przesady. Z ostatniego roku, czyli 17 maja 2011 się liczy? To wybacz, ale Geralt nadal pazurami trzyma się pierwszego miejsca na podium. :P No chyba, że oceniamy tylko FPP? Albo jeszcze bardziej wąskie grono FPS? FPS z elementami RPG akcji? To już na placu boju zostanie tylko biedny Adam i nawet chłopaczyna z kim w karty zagrać nie będzie miał, że o pojedynku nie wspomnę. </p>
<p>Jak pisałam, to jedyne FPP, jakie w życiu skończyłam. A w ciągu ostatniej dekady nawet jedyne, jakie zaczęłam. Dobra, skłamałam. Grałam przez chwilę w Fallouta 3. Podobało mi się bycie małą dziewczynką włażącą na krzesło. I nastolatką z kijem bejsbolowym. Ale potem wyszłam na powierzchnię i zabiło mnie radio. To był niestety koniec mojej kariery z tym tytułem. :P</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Deus Ex: Human Revolution vs. Syndicate, którego autorem jest odin</title>
		<link>http://dspodcast.pl/artykuly/deus-ex-human-revolution-vs-syndicate/comment-page-1/#comment-10465</link>
		<dc:creator>odin</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 14:53:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=7736#comment-10465</guid>
		<description>A i dodatkowo - po jakiejś aktualizacji na steamie straciłem swoje savey z DE:HR tak więc ja nie wiem... nie chce mi się zaczynać wszystkiego od nowa (stara ale naprawdę smutna historia) :(</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A i dodatkowo &#8211; po jakiejś aktualizacji na steamie straciłem swoje savey z DE:HR tak więc ja nie wiem&#8230; nie chce mi się zaczynać wszystkiego od nowa (stara ale naprawdę smutna historia) :(</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Deus Ex: Human Revolution vs. Syndicate, którego autorem jest odin</title>
		<link>http://dspodcast.pl/artykuly/deus-ex-human-revolution-vs-syndicate/comment-page-1/#comment-10464</link>
		<dc:creator>odin</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 14:48:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=7736#comment-10464</guid>
		<description>Zapomniałem się przywitać z kamil950. Cześć czołem buła z rosołem - czy jak to leciało :D

Dodajmy basiunia, że każdy tekst pisany małą czcionką w Syndicate to dokładnie: &quot;Lorem ipsum dolor (...)&quot;. Rozbawiło mnie to konkretnie bo już od wielu lat robię strony internetowe i to jest główny tekst jaki ja ale też ogromnie dużo innych ludzi zajmujących się tym samym wklejamy na stronę w formie wypełnienia pustej przestrzeni teksem.

Tak BTW, właśnie zacząłem grać w Syndicate i jak na razie jest okej, ale gra cierpi na tych słabych teksturach i konsolowym pochodzeniu. Tekst jest rozmazany a na pececie z racji wyższych rozdzielczości czuć i widać, że mogło być lepiej. Dodatkowo efekty graficzne: blur jest fajny ale niekiedy za obfity. No i na sam koniec twarze postaci - szkoda, że nie są ładniejsze. Jak na razie to jest interesujący kwiat, który jeszcze nie zakwitnął.

Ja nalegam - bardziej rozbudowane porównanie - chętnie podyskutuję :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zapomniałem się przywitać z kamil950. Cześć czołem buła z rosołem &#8211; czy jak to leciało :D</p>
<p>Dodajmy basiunia, że każdy tekst pisany małą czcionką w Syndicate to dokładnie: &#8222;Lorem ipsum dolor (&#8230;)&#8221;. Rozbawiło mnie to konkretnie bo już od wielu lat robię strony internetowe i to jest główny tekst jaki ja ale też ogromnie dużo innych ludzi zajmujących się tym samym wklejamy na stronę w formie wypełnienia pustej przestrzeni teksem.</p>
<p>Tak BTW, właśnie zacząłem grać w Syndicate i jak na razie jest okej, ale gra cierpi na tych słabych teksturach i konsolowym pochodzeniu. Tekst jest rozmazany a na pececie z racji wyższych rozdzielczości czuć i widać, że mogło być lepiej. Dodatkowo efekty graficzne: blur jest fajny ale niekiedy za obfity. No i na sam koniec twarze postaci &#8211; szkoda, że nie są ładniejsze. Jak na razie to jest interesujący kwiat, który jeszcze nie zakwitnął.</p>
<p>Ja nalegam &#8211; bardziej rozbudowane porównanie &#8211; chętnie podyskutuję :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Deus Ex: Human Revolution vs. Syndicate, którego autorem jest teekay</title>
		<link>http://dspodcast.pl/artykuly/deus-ex-human-revolution-vs-syndicate/comment-page-1/#comment-10462</link>
		<dc:creator>teekay</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 14:45:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=7736#comment-10462</guid>
		<description>Racja odin, takich artykułów jednak brakowało na tej stronie i fajnie, że pojawiła się (i mam nadzieje, że jeszcze pojawi się kolejna) osoba, która po prostu daje rade w tych klockach. :)

A przechodząc już do samej treści artykułu to, werdykt nie mógł być inny, bo po prostu Deus Ex jest o wiele bardziej rozbudowaną i złożoną produkcją, poczynając od fabuły, przez dialogi, lokacje, design na gameplayu kończąc. Do tego dochodzą różne intertekstualizmy jak chociażby przeróbka obrazu Rembrandta albo odwołanie do mitu o Ikarze, które jeszcze bardziej dodają głębi grze. Tutaj nawet zastosowanie złoto-czarnego filtru graficznego jest jakby osadzone w samej historii dzięki czemu niejako nabiera drugiego dna. Po prostu grając w Human Revolution ma się wrażenie, jakby każdy jej element był przemyślany i wyważony, i mimo, że ma ona swoje pewne niedoskonałości (akurat nie mówię tutaj o walkach z bossami, które osobiście mi nie przeszkadzały), to mógłbym zaryzykować stwierdzenie, że jest to przykład gry kompletnej, w której występuje zarówno eksploracja, dobra fabuła, wartka akcja, dobrze napisane dialogi i naprawdę rozbudowany gameplay. Gdyby skonfrontować w ten sposób kilka innych tytułów powiedzmy z ostatniego roku, nie wiem, czy któraś wyszła by zwycięsko z takiego pojedynku.

@jaruto: Mylisz się w sprawie uratowania Malik ze statku. Jak najbardziej da się ją uratować, nawet bez zabijania przeciwników.

@bassiunia:  &lt;i&gt;Ale za to można było za pomocą wzmacniacza społecznego zmusić byłego podwładnego, żeby chociaż na chwilę przestał się obwiniać. Bez kabla nigdy mi się ta sztuka nie udała. Wam tak?&lt;/i&gt;

Osobiście mi się nie udało ale wiem, że da się przejść bez kabla. :) Z tego co wiem trzeba być cały czas agresywnym i w którymś momencie mięknie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Racja odin, takich artykułów jednak brakowało na tej stronie i fajnie, że pojawiła się (i mam nadzieje, że jeszcze pojawi się kolejna) osoba, która po prostu daje rade w tych klockach. :)</p>
<p>A przechodząc już do samej treści artykułu to, werdykt nie mógł być inny, bo po prostu Deus Ex jest o wiele bardziej rozbudowaną i złożoną produkcją, poczynając od fabuły, przez dialogi, lokacje, design na gameplayu kończąc. Do tego dochodzą różne intertekstualizmy jak chociażby przeróbka obrazu Rembrandta albo odwołanie do mitu o Ikarze, które jeszcze bardziej dodają głębi grze. Tutaj nawet zastosowanie złoto-czarnego filtru graficznego jest jakby osadzone w samej historii dzięki czemu niejako nabiera drugiego dna. Po prostu grając w Human Revolution ma się wrażenie, jakby każdy jej element był przemyślany i wyważony, i mimo, że ma ona swoje pewne niedoskonałości (akurat nie mówię tutaj o walkach z bossami, które osobiście mi nie przeszkadzały), to mógłbym zaryzykować stwierdzenie, że jest to przykład gry kompletnej, w której występuje zarówno eksploracja, dobra fabuła, wartka akcja, dobrze napisane dialogi i naprawdę rozbudowany gameplay. Gdyby skonfrontować w ten sposób kilka innych tytułów powiedzmy z ostatniego roku, nie wiem, czy któraś wyszła by zwycięsko z takiego pojedynku.</p>
<p>@jaruto: Mylisz się w sprawie uratowania Malik ze statku. Jak najbardziej da się ją uratować, nawet bez zabijania przeciwników.</p>
<p>@bassiunia:  <i>Ale za to można było za pomocą wzmacniacza społecznego zmusić byłego podwładnego, żeby chociaż na chwilę przestał się obwiniać. Bez kabla nigdy mi się ta sztuka nie udała. Wam tak?</i></p>
<p>Osobiście mi się nie udało ale wiem, że da się przejść bez kabla. :) Z tego co wiem trzeba być cały czas agresywnym i w którymś momencie mięknie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Wiedźmin 2 &#8211; uwaga spoilery w komentarzach!, którego autorem jest bassiunia</title>
		<link>http://dspodcast.pl/artykuly/wiedzmin-2/comment-page-1/#comment-10461</link>
		<dc:creator>bassiunia</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 14:43:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=7718#comment-10461</guid>
		<description>Dzięki :)

A sagi czytać nie musisz, żeby cokolwiek zrozumieć. Jest łatwiej, jak się czytało, ale dasz radę i bez tego. Tym bardziej, że biedny Geralt ma amnezję. Więc on wydarzeń z książek też nie pamięta. ;) Ale rozumiem. Ja się przez dwadzieścia lat przekonywałam do spróbowania czegoś innego, niż fantastyka. Z drugiej strony barykady wygląda to zapewne tak samo. Jak Ci kiedyś przyjdzie ochota pomachać mieczem, polecam z całego serca. I służę pomocą, gdybyś miał problem ze zrozumieniem świata. Nawet, w celu zyskania kolejnego wiedźmińskiego fanatyka, opiszę Ci w punktach co się działo w prozie Sapka. XD</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzięki :)</p>
<p>A sagi czytać nie musisz, żeby cokolwiek zrozumieć. Jest łatwiej, jak się czytało, ale dasz radę i bez tego. Tym bardziej, że biedny Geralt ma amnezję. Więc on wydarzeń z książek też nie pamięta. ;) Ale rozumiem. Ja się przez dwadzieścia lat przekonywałam do spróbowania czegoś innego, niż fantastyka. Z drugiej strony barykady wygląda to zapewne tak samo. Jak Ci kiedyś przyjdzie ochota pomachać mieczem, polecam z całego serca. I służę pomocą, gdybyś miał problem ze zrozumieniem świata. Nawet, w celu zyskania kolejnego wiedźmińskiego fanatyka, opiszę Ci w punktach co się działo w prozie Sapka. XD</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Deus Ex: Human Revolution vs. Syndicate, którego autorem jest bassiunia</title>
		<link>http://dspodcast.pl/artykuly/deus-ex-human-revolution-vs-syndicate/comment-page-1/#comment-10459</link>
		<dc:creator>bassiunia</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 13:45:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=7736#comment-10459</guid>
		<description>Odin, Ojcze Dyrektorze, przestań już, bo się czerwienię. :P

@jaruto
Syndicate mogę ostrożnie polecić. Ostrożnie, bo:
- nie ma polskiej wersji i pewnie jeszcze długo nie będzie
- nie jest to gra tak miła w odbiorze i różnorodna jak DE:HR, tylko tunelowa nawalanka, nawet jeśli rozpirzanie wrogów sprawia tu wyjątkową satysfakcję
- nie ma zadań pobocznych, które bardzo w Deusie polubiłam
- nie ma Toufexisa (głos Jensena) ;)

Ale ogólnie, warta przynajmniej rzucenia okiem. Mnie się podobała. Jeśli świat i zadania poboczne w Buncie nie przypadły Ci do gustu, to kto wie, może Syndicate będzie Ci się podobał bardziej. No i ogromny plus tej gry to ścieżka dźwiękowa. Nawet takiemu zatwardziałemu metalowcowi jak ja spodobał się ten rodzaj dubstepu. Świetnie współgra z akcją.

P.S. Pani pilot to Malik. ^^</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Odin, Ojcze Dyrektorze, przestań już, bo się czerwienię. :P</p>
<p>@jaruto<br />
Syndicate mogę ostrożnie polecić. Ostrożnie, bo:<br />
- nie ma polskiej wersji i pewnie jeszcze długo nie będzie<br />
- nie jest to gra tak miła w odbiorze i różnorodna jak DE:HR, tylko tunelowa nawalanka, nawet jeśli rozpirzanie wrogów sprawia tu wyjątkową satysfakcję<br />
- nie ma zadań pobocznych, które bardzo w Deusie polubiłam<br />
- nie ma Toufexisa (głos Jensena) ;)</p>
<p>Ale ogólnie, warta przynajmniej rzucenia okiem. Mnie się podobała. Jeśli świat i zadania poboczne w Buncie nie przypadły Ci do gustu, to kto wie, może Syndicate będzie Ci się podobał bardziej. No i ogromny plus tej gry to ścieżka dźwiękowa. Nawet takiemu zatwardziałemu metalowcowi jak ja spodobał się ten rodzaj dubstepu. Świetnie współgra z akcją.</p>
<p>P.S. Pani pilot to Malik. ^^</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Deus Ex: Human Revolution vs. Syndicate, którego autorem jest jaruto</title>
		<link>http://dspodcast.pl/artykuly/deus-ex-human-revolution-vs-syndicate/comment-page-1/#comment-10456</link>
		<dc:creator>jaruto</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 13:18:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=7736#comment-10456</guid>
		<description>Fajne są takie pojedynki. Mam nadzieję zobaczyć więcej ringowych i humorystycznych porównań z gier w przyszłości : )

W Syndicate nie grałem, głównie zniechęciły mnie opinie innych a miałem w planach w to zagrać za to w Deus Ex: HR grałem i byłem pod wrażeniem jak ta gra jest rozbudowana. Wsiąknąć w ten świat nie było trudno a przecież przed zagraniem podchodziłem niechętnie do tego tytułu, jest natomiast jedno poważne ale... im więcej eksplorujesz tym bardziej czujesz się zmęczony tym światem i przez to już mi nie zależało na zadaniach pobocznych pod koniec gry. Szkoda też [SPOILER]  gdy nasza pani pilot, (zapomniałem jej imienia) dostała się pod ogień zaporowy tych &quot;bad guys&quot; nei wiele tak naprawdę można było zdziałać. Można próbować wybić wszystkich ale i tak wynik zawsze będzie ten sam... nie zdążymy jej uratować z płonącego statku. Szkoda, że skrypty czasami nie dawały nam pełnej możliwości wyboru jak zmienimy przebieg danej sytuacji, (poza oczywiście rozmowami które dawały olbrzymią swobodę w rozwiązywaniu konfliktów na różne sposoby).

To taki mój mały prztyczek w nos dla już nie takiego nowego Deus Exa który grą wybitną nie był ale i tak grało się bardzo przyjemnie do pewnego czasu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Fajne są takie pojedynki. Mam nadzieję zobaczyć więcej ringowych i humorystycznych porównań z gier w przyszłości : )</p>
<p>W Syndicate nie grałem, głównie zniechęciły mnie opinie innych a miałem w planach w to zagrać za to w Deus Ex: HR grałem i byłem pod wrażeniem jak ta gra jest rozbudowana. Wsiąknąć w ten świat nie było trudno a przecież przed zagraniem podchodziłem niechętnie do tego tytułu, jest natomiast jedno poważne ale&#8230; im więcej eksplorujesz tym bardziej czujesz się zmęczony tym światem i przez to już mi nie zależało na zadaniach pobocznych pod koniec gry. Szkoda też [SPOILER]  gdy nasza pani pilot, (zapomniałem jej imienia) dostała się pod ogień zaporowy tych &#8222;bad guys&#8221; nei wiele tak naprawdę można było zdziałać. Można próbować wybić wszystkich ale i tak wynik zawsze będzie ten sam&#8230; nie zdążymy jej uratować z płonącego statku. Szkoda, że skrypty czasami nie dawały nam pełnej możliwości wyboru jak zmienimy przebieg danej sytuacji, (poza oczywiście rozmowami które dawały olbrzymią swobodę w rozwiązywaniu konfliktów na różne sposoby).</p>
<p>To taki mój mały prztyczek w nos dla już nie takiego nowego Deus Exa który grą wybitną nie był ale i tak grało się bardzo przyjemnie do pewnego czasu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Deus Ex: Human Revolution vs. Syndicate, którego autorem jest odin</title>
		<link>http://dspodcast.pl/artykuly/deus-ex-human-revolution-vs-syndicate/comment-page-1/#comment-10453</link>
		<dc:creator>odin</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 12:54:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=7736#comment-10453</guid>
		<description>Jest to jak najbardziej pozytywne i cieszy odińskie serce ;) Szczególnie że widzisz - artykuły się przyjmują, ludzie chcą takie rzeczy czytać. Cieszy mnie gdy widzę, że ktoś wkłada w tą stronę swoje zaangażowanie i pracę - to może niewiele z punktu widzenia kogoś kto się tutaj dopiero pojawił ale dla mnie po tych prawie trzech latach to jest naprawdę fajne uczucie :) Tak więc jest dobrze i dziękuję - w skrócie: Basiunia jest mega ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jest to jak najbardziej pozytywne i cieszy odińskie serce ;) Szczególnie że widzisz &#8211; artykuły się przyjmują, ludzie chcą takie rzeczy czytać. Cieszy mnie gdy widzę, że ktoś wkłada w tą stronę swoje zaangażowanie i pracę &#8211; to może niewiele z punktu widzenia kogoś kto się tutaj dopiero pojawił ale dla mnie po tych prawie trzech latach to jest naprawdę fajne uczucie :) Tak więc jest dobrze i dziękuję &#8211; w skrócie: Basiunia jest mega ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Wiedźmin 2 &#8211; uwaga spoilery w komentarzach!, którego autorem jest jaruto</title>
		<link>http://dspodcast.pl/artykuly/wiedzmin-2/comment-page-1/#comment-10452</link>
		<dc:creator>jaruto</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 12:45:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=7718#comment-10452</guid>
		<description>Witaj.
Artykuł czytało się lekko, bez oporów a co najważniejsze, był ciekawy.

Nie grałem w Wiedźmaka i raczej nie zagram. To nie mój typ gier chociaż kiedyś grałem w Crpga pod tytułem Knights of The old Republic ale przy Wiedźminie drugim przestraszyłem się faktu, że trzeba przeczytać całą sagę Sapkowskiego żeby rozumieć fabularne zawiłości. Nie chce mi się i za gatunkiem fantazy średnio przepadam ale może kiedyś spróbuję jak nie będzie w co grać : ]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witaj.<br />
Artykuł czytało się lekko, bez oporów a co najważniejsze, był ciekawy.</p>
<p>Nie grałem w Wiedźmaka i raczej nie zagram. To nie mój typ gier chociaż kiedyś grałem w Crpga pod tytułem Knights of The old Republic ale przy Wiedźminie drugim przestraszyłem się faktu, że trzeba przeczytać całą sagę Sapkowskiego żeby rozumieć fabularne zawiłości. Nie chce mi się i za gatunkiem fantazy średnio przepadam ale może kiedyś spróbuję jak nie będzie w co grać : ]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Deus Ex: Human Revolution vs. Syndicate, którego autorem jest bassiunia</title>
		<link>http://dspodcast.pl/artykuly/deus-ex-human-revolution-vs-syndicate/comment-page-1/#comment-10451</link>
		<dc:creator>bassiunia</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 11:47:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=7736#comment-10451</guid>
		<description>He? o.O&#039; 

To chyba mój najbardziej rozbudowany komentarz ever, więc coś dopiszę. Może, że nie miałam zamiaru tak spamować strony. Po prostu wczoraj wieczorem skończyłam Syndicate i tak sobie coś skrobnęłam. Sorry. Jestem niestety skłonna do słowotoku, więc wyszło jak wyszło. ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>He? o.O&#8217; </p>
<p>To chyba mój najbardziej rozbudowany komentarz ever, więc coś dopiszę. Może, że nie miałam zamiaru tak spamować strony. Po prostu wczoraj wieczorem skończyłam Syndicate i tak sobie coś skrobnęłam. Sorry. Jestem niestety skłonna do słowotoku, więc wyszło jak wyszło. ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Deus Ex: Human Revolution vs. Syndicate, którego autorem jest odin</title>
		<link>http://dspodcast.pl/artykuly/deus-ex-human-revolution-vs-syndicate/comment-page-1/#comment-10450</link>
		<dc:creator>odin</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 11:37:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=7736#comment-10450</guid>
		<description>Basiunia jest mega :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Basiunia jest mega :D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Deus Ex: Human Revolution vs. Syndicate, którego autorem jest bassiunia</title>
		<link>http://dspodcast.pl/artykuly/deus-ex-human-revolution-vs-syndicate/comment-page-1/#comment-10449</link>
		<dc:creator>bassiunia</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 11:04:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=7736#comment-10449</guid>
		<description>Mój ostatni Jensen miał aktywowany ten wszczep. Ale faktycznie, trochę to było wszystko na macanego. Na dobrą sprawę nie można było do końca być pewnym, co wywoła pożądaną reakcję. Z drugiej strony, rozmowa sterowana nie jest taka ciekawa, jak żywa, szczera reakcja drugiej osoby. Ale za to można było za pomocą wzmacniacza społecznego zmusić byłego podwładnego, żeby chociaż na chwilę przestał się obwiniać (może nie będę pisała o co, żeby nie popsuć zabawy innym). Bez kabla nigdy mi się ta sztuka nie udała. Wam tak?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mój ostatni Jensen miał aktywowany ten wszczep. Ale faktycznie, trochę to było wszystko na macanego. Na dobrą sprawę nie można było do końca być pewnym, co wywoła pożądaną reakcję. Z drugiej strony, rozmowa sterowana nie jest taka ciekawa, jak żywa, szczera reakcja drugiej osoby. Ale za to można było za pomocą wzmacniacza społecznego zmusić byłego podwładnego, żeby chociaż na chwilę przestał się obwiniać (może nie będę pisała o co, żeby nie popsuć zabawy innym). Bez kabla nigdy mi się ta sztuka nie udała. Wam tak?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Deus Ex: Human Revolution vs. Syndicate, którego autorem jest kamil950</title>
		<link>http://dspodcast.pl/artykuly/deus-ex-human-revolution-vs-syndicate/comment-page-1/#comment-10448</link>
		<dc:creator>kamil950</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 10:39:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=7736#comment-10448</guid>
		<description>@Non - akurat ten wzmacniacz społeczny to jest coś, co moim zdaniem psuje grę. Bez niego mamy system rozmów lepszy niż w wielu innych grach, np. Mass Effekcie, musimy się zastanowić jak kogoś do czegoś przekonać, zobaczyć jak dana osoba reaguje na takie, a jak na inne odpowiedzi, wypowiadane innym tonem itp. rzeczy, podejść do tego tak trochę &quot;psychologicznie&quot; powiedzmy. Natomiast z tym ulepszeniem, wszystko zmienia się w jakąś trochę durną minigierkę. Dlatego ja nigdy nie wybrałem tego ulepszenia idąc też chyba za radami innych osób z internetu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Non &#8211; akurat ten wzmacniacz społeczny to jest coś, co moim zdaniem psuje grę. Bez niego mamy system rozmów lepszy niż w wielu innych grach, np. Mass Effekcie, musimy się zastanowić jak kogoś do czegoś przekonać, zobaczyć jak dana osoba reaguje na takie, a jak na inne odpowiedzi, wypowiadane innym tonem itp. rzeczy, podejść do tego tak trochę &#8222;psychologicznie&#8221; powiedzmy. Natomiast z tym ulepszeniem, wszystko zmienia się w jakąś trochę durną minigierkę. Dlatego ja nigdy nie wybrałem tego ulepszenia idąc też chyba za radami innych osób z internetu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Deus Ex: Human Revolution vs. Syndicate, którego autorem jest bassiunia</title>
		<link>http://dspodcast.pl/artykuly/deus-ex-human-revolution-vs-syndicate/comment-page-1/#comment-10447</link>
		<dc:creator>bassiunia</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 05:38:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=7736#comment-10447</guid>
		<description>Głos Jensena to materiał na osobny artykuł, ale chyba w mniej zdominowanym przez panów gronie. :P Oczywiście, można mieć o nim inne zdanie. Ale dla mnie jest po protu rewelacyjny. Jeśli DE:HR ma jakieś poważne wady, to wyparowują mi z głowy za każdym razem, jak zaprowadzę pana Adama na rozmowę. Dodatkowo, pomijając już tembr zmiękczający moje serce, jest też doskonale podłożony. Z resztą, ten sam aktor dubbingował całkiem sporo postaci w Assassins Creed z równym powodzeniem (np. Rafiq w AC). Bardzo cieszy, że powierzono mu większą rolę, bo ma talent.

Co do depresji, ten świat ogólnie nie napawa optymizmem, chociaż jest i tak bardziej przyjazny niż w Syndicate. I faktycznie, można postać poprowadzić tak, żeby dylematy moralne związane z przyjęciem przeszczepów (których w końcu nie chciał) przeważały w wypowiedziach. Ale jest też złośliwym dupkiem, jak chce (Thanks for nothing, Francis.). I chwała mu za to, bo emo byłego SWAT bym chyba nie zniosła, nawet z takim głosem. 

A reakcje otoczenia na modyfikacje Jensena przypominają mi trochę rodzimego wiedźmina, &quot;plugawe monstrum&quot;, co bardzo mnie cieszyło. Z jednej strony kable tanie nie są, więc sztuczne ręce mogą być odczytanie nie tylko jako oznaka siły, ale również (niesłusznie, jak wiemy) ustawić nas w oczach innych na tej samej półce cenowej, co takiego Davida Sarifa. Z trzeciej strony mamy jednak purystów, którym nie w smak żadna z powyższych interpretacji i najchętniej urwaliby Adamowi kończyny.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Głos Jensena to materiał na osobny artykuł, ale chyba w mniej zdominowanym przez panów gronie. :P Oczywiście, można mieć o nim inne zdanie. Ale dla mnie jest po protu rewelacyjny. Jeśli DE:HR ma jakieś poważne wady, to wyparowują mi z głowy za każdym razem, jak zaprowadzę pana Adama na rozmowę. Dodatkowo, pomijając już tembr zmiękczający moje serce, jest też doskonale podłożony. Z resztą, ten sam aktor dubbingował całkiem sporo postaci w Assassins Creed z równym powodzeniem (np. Rafiq w AC). Bardzo cieszy, że powierzono mu większą rolę, bo ma talent.</p>
<p>Co do depresji, ten świat ogólnie nie napawa optymizmem, chociaż jest i tak bardziej przyjazny niż w Syndicate. I faktycznie, można postać poprowadzić tak, żeby dylematy moralne związane z przyjęciem przeszczepów (których w końcu nie chciał) przeważały w wypowiedziach. Ale jest też złośliwym dupkiem, jak chce (Thanks for nothing, Francis.). I chwała mu za to, bo emo byłego SWAT bym chyba nie zniosła, nawet z takim głosem. </p>
<p>A reakcje otoczenia na modyfikacje Jensena przypominają mi trochę rodzimego wiedźmina, &#8222;plugawe monstrum&#8221;, co bardzo mnie cieszyło. Z jednej strony kable tanie nie są, więc sztuczne ręce mogą być odczytanie nie tylko jako oznaka siły, ale również (niesłusznie, jak wiemy) ustawić nas w oczach innych na tej samej półce cenowej, co takiego Davida Sarifa. Z trzeciej strony mamy jednak purystów, którym nie w smak żadna z powyższych interpretacji i najchętniej urwaliby Adamowi kończyny.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Deus Ex: Human Revolution vs. Syndicate, którego autorem jest Non</title>
		<link>http://dspodcast.pl/artykuly/deus-ex-human-revolution-vs-syndicate/comment-page-1/#comment-10442</link>
		<dc:creator>Non</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 May 2012 22:53:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=7736#comment-10442</guid>
		<description>Pojawią się spoilery, prawdopodobnie.
Powiem coś na temat Deus Ex, bo w niego grałem. Wcześniej nie było okazji, ale  Nie grałem w poprzednie części. Ale HR jest dla mnie majstersztykiem. Wszystko jest takie jak lubię. Strzelanie. Sprzętu. Skradanie. Pomysłowe poziomy. Fabuła. Wszystko! Mam za sobą dwa przejścia, a raczej nie przechodzę gier kilka razy.
Co do fabuły, ja bardzo dobrze w tematach cyborgów. Nie wiem dlaczego, ale Adam dla mnie miał bardzo depresyjny charakter i tak starałem się prowadzić dialogi, o ile była możliwość. Jeszcze ten głos... Aktor jest dobrany fenomenalnie. Przez całą grę towarzyszyło mi poczucie samotności. Jestem tylko trybem w maszynie. Wszczepy dają mi przewagę, ale to nie jest błogosławieństwo... raczej piętno. Przewagę nad wrogami... No i co z tego? Ludzie których spotykałem, też traktowali mnie jak maszynkę. Nawet boss mnie okłamywał. Wszystkie zadania poboczne to &quot;idź tam, rozpraw się z nim&quot;. Jedyną osobą, która była przyjazna, była Malik, ale i ona źle skończyła... Nigdy nie udało mi się jej uratować. Gdy już stanąłem przed ostatecznym wyborem (który jest nieco podobny, ale lepiej umotywowany jak w ME3), długo się zastanawiałem. Zrobiłem to co słuszne... Ale czy słusznie? 
Co zasługuje na uwagę, to prowadzenie istotnych dialogów, gdy ma się zainstalowany wzmacniacz społeczny. Przy każdej takiej rozmowie, nieźle musiałem się napocić, żeby rozmowa przebiegła po mojej myśli. Były to momenty trzymające w napięciu bardziej, niż strzelanina w dowolnej grze.
Co mnie też bardzo ucieszyło, to rozsądne podejście do naukowej fantastyki. Nie ma pistoletów strzelających laserem (chociaż, jest chyba jeden, ale do niczego się nie nadaje). Amunicja jest ołowiana, ale bardziej dopracowana. Nie ma lotów kosmicznych. Wszczepy mają wady i nie są neutralne dla organizmu. Ludzie robią te swoje małe przekręty i noszą ploteczki, tak jak to było od zawsze i zawsze już będzie. Ulice są brudne, roboty głupie jak but, a samochody nie latają. Nie ma idealizowania, nie ma też dystopii. Świat wygląda tak jak dzisiaj, tyle że... to jest świat jutra. To mi się podoba, że scenarzyści zrozumieli, że przyszłość nie będzie kolorowa, ale będzie się malować w takich samych odcieniach jak świat dzisiaj. Trochę czerni i bieli, oraz wiele odcieni szarości.
Walki z bossami, to największa wada. Jeśli zakładamy, że fabuła jest realistyczna, dlaczego mój przeciwnik potrafi przyjąć pięć magazynków z karabinu w głowę i przeżyć? Przeciwników powinien być tak wytrzymały, jak ja. A to że wygram, to zasługa mojego sprytu. Po części naprawiło to DLC. Główny zły był jeden, był zwykłym człowiekiem. Jedyna trudność, to się do niego dostać. Tak to powinno wyglądać.

Nie wiem, czy planowana będzie kontynuacja HR, bardzo chciałbym w nią zagrać.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pojawią się spoilery, prawdopodobnie.<br />
Powiem coś na temat Deus Ex, bo w niego grałem. Wcześniej nie było okazji, ale  Nie grałem w poprzednie części. Ale HR jest dla mnie majstersztykiem. Wszystko jest takie jak lubię. Strzelanie. Sprzętu. Skradanie. Pomysłowe poziomy. Fabuła. Wszystko! Mam za sobą dwa przejścia, a raczej nie przechodzę gier kilka razy.<br />
Co do fabuły, ja bardzo dobrze w tematach cyborgów. Nie wiem dlaczego, ale Adam dla mnie miał bardzo depresyjny charakter i tak starałem się prowadzić dialogi, o ile była możliwość. Jeszcze ten głos&#8230; Aktor jest dobrany fenomenalnie. Przez całą grę towarzyszyło mi poczucie samotności. Jestem tylko trybem w maszynie. Wszczepy dają mi przewagę, ale to nie jest błogosławieństwo&#8230; raczej piętno. Przewagę nad wrogami&#8230; No i co z tego? Ludzie których spotykałem, też traktowali mnie jak maszynkę. Nawet boss mnie okłamywał. Wszystkie zadania poboczne to &#8222;idź tam, rozpraw się z nim&#8221;. Jedyną osobą, która była przyjazna, była Malik, ale i ona źle skończyła&#8230; Nigdy nie udało mi się jej uratować. Gdy już stanąłem przed ostatecznym wyborem (który jest nieco podobny, ale lepiej umotywowany jak w ME3), długo się zastanawiałem. Zrobiłem to co słuszne&#8230; Ale czy słusznie?<br />
Co zasługuje na uwagę, to prowadzenie istotnych dialogów, gdy ma się zainstalowany wzmacniacz społeczny. Przy każdej takiej rozmowie, nieźle musiałem się napocić, żeby rozmowa przebiegła po mojej myśli. Były to momenty trzymające w napięciu bardziej, niż strzelanina w dowolnej grze.<br />
Co mnie też bardzo ucieszyło, to rozsądne podejście do naukowej fantastyki. Nie ma pistoletów strzelających laserem (chociaż, jest chyba jeden, ale do niczego się nie nadaje). Amunicja jest ołowiana, ale bardziej dopracowana. Nie ma lotów kosmicznych. Wszczepy mają wady i nie są neutralne dla organizmu. Ludzie robią te swoje małe przekręty i noszą ploteczki, tak jak to było od zawsze i zawsze już będzie. Ulice są brudne, roboty głupie jak but, a samochody nie latają. Nie ma idealizowania, nie ma też dystopii. Świat wygląda tak jak dzisiaj, tyle że&#8230; to jest świat jutra. To mi się podoba, że scenarzyści zrozumieli, że przyszłość nie będzie kolorowa, ale będzie się malować w takich samych odcieniach jak świat dzisiaj. Trochę czerni i bieli, oraz wiele odcieni szarości.<br />
Walki z bossami, to największa wada. Jeśli zakładamy, że fabuła jest realistyczna, dlaczego mój przeciwnik potrafi przyjąć pięć magazynków z karabinu w głowę i przeżyć? Przeciwników powinien być tak wytrzymały, jak ja. A to że wygram, to zasługa mojego sprytu. Po części naprawiło to DLC. Główny zły był jeden, był zwykłym człowiekiem. Jedyna trudność, to się do niego dostać. Tak to powinno wyglądać.</p>
<p>Nie wiem, czy planowana będzie kontynuacja HR, bardzo chciałbym w nią zagrać.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Wiedźmin 2 &#8211; uwaga spoilery w komentarzach!, którego autorem jest Blady</title>
		<link>http://dspodcast.pl/artykuly/wiedzmin-2/comment-page-1/#comment-10439</link>
		<dc:creator>Blady</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 May 2012 21:51:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=7718#comment-10439</guid>
		<description>Eh, mimo, że o Mass Effect 2 powiedziałem już tak wiele, że w obliczu porażki ME3 trudno mi przypomnieć sobie to, co najlepsze. Chwila, Mordin - http://www.youtube.com/watch?v=okKM422YpBQ&amp;feature=related , ok, już pamiętam :)

Najlepsze dla mnie w ME1&amp;2 jest to, że Shepard w 90% przypadków nie powie ani nie zrobi nic bez naszego wkładu. Pozwala to na kreowanie postaci w taki sposób, że w dwójce miałem 12 Shepardów i o każdym potrafiłem powiedzieć wiele, wykreować w umyśle  jego historię, ambicje i cele. Tak, dialogi bywają niesprecyzowane, a Shepard nie wyraża wielu emocji, ale to nie szkodzi, najważniejsze jest to jak gracz wykorzystuje ten port, jakim jest Shepard, by okrętować rewelacyjnie napisane postacie członków drużyny. Sama struktura dwójki, której bliżej do serialu a nie trzyaktowego filmu, sprawia, że odbiór gry dla każdej osoby będzie inny. Ok, samo &quot;czyste&quot; rpg jest spłycone, nie ma hitpointsów i grindowania XP, ale są bogate dialogi, duże decyzje (ich znaczenie w trójce przemilczę...), no i mnóstwo dialogów. MNÓSTWO. Bywały kwestie, które słyszałem po raz pierwszy dopiero przy 12stym przechodzeniu. To, że każde z nich zajmuje ok. 30 godzin (60 przy pierwszym ze wszystkimi dodatkami) to już kwestia mojego maniactwa względem dwójki :D

W Wiedźminie 2 czasem Geralt rozpędzał się i np. zaczynał kogoś zastraszać, zaczepiać zupełnie bez mojego wkładu. Innym razem wymagano ode mnie wyboru kwestii, która niczego nie zmieniała w odpowiedzi drugiej osoby. Interakcja z &quot;oddziałem&quot; Geralta niemal nie istniała, a szkoda, fajnie byłoby co jakiś czas przychodzić do Jaskra po nowe plotki itp. Jeśli chodzi o te dwie kwestie, to REDzi powinni pełnymi garściami czerpać z tego, co Bioware pokazało w ME2. Sami mogli chociaż spojrzeć na Wieśka 2 zanim wzięli się za ME3, może by nie odnieśli takiej spektakularnej porażki w oczach tysięcy fanów na całym świecie. Na szczęście mają mnóstwo 10/10 od portali i miliony dolarów z trybu Multiplayer dla otarcia łez...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Eh, mimo, że o Mass Effect 2 powiedziałem już tak wiele, że w obliczu porażki ME3 trudno mi przypomnieć sobie to, co najlepsze. Chwila, Mordin &#8211; <a href="http://www.youtube.com/watch?v=okKM422YpBQ&#038;feature=related" rel="nofollow">http://www.youtube.com/watch?v=okKM422YpBQ&#038;feature=related</a> , ok, już pamiętam :)</p>
<p>Najlepsze dla mnie w ME1&amp;2 jest to, że Shepard w 90% przypadków nie powie ani nie zrobi nic bez naszego wkładu. Pozwala to na kreowanie postaci w taki sposób, że w dwójce miałem 12 Shepardów i o każdym potrafiłem powiedzieć wiele, wykreować w umyśle  jego historię, ambicje i cele. Tak, dialogi bywają niesprecyzowane, a Shepard nie wyraża wielu emocji, ale to nie szkodzi, najważniejsze jest to jak gracz wykorzystuje ten port, jakim jest Shepard, by okrętować rewelacyjnie napisane postacie członków drużyny. Sama struktura dwójki, której bliżej do serialu a nie trzyaktowego filmu, sprawia, że odbiór gry dla każdej osoby będzie inny. Ok, samo &#8222;czyste&#8221; rpg jest spłycone, nie ma hitpointsów i grindowania XP, ale są bogate dialogi, duże decyzje (ich znaczenie w trójce przemilczę&#8230;), no i mnóstwo dialogów. MNÓSTWO. Bywały kwestie, które słyszałem po raz pierwszy dopiero przy 12stym przechodzeniu. To, że każde z nich zajmuje ok. 30 godzin (60 przy pierwszym ze wszystkimi dodatkami) to już kwestia mojego maniactwa względem dwójki :D</p>
<p>W Wiedźminie 2 czasem Geralt rozpędzał się i np. zaczynał kogoś zastraszać, zaczepiać zupełnie bez mojego wkładu. Innym razem wymagano ode mnie wyboru kwestii, która niczego nie zmieniała w odpowiedzi drugiej osoby. Interakcja z &#8222;oddziałem&#8221; Geralta niemal nie istniała, a szkoda, fajnie byłoby co jakiś czas przychodzić do Jaskra po nowe plotki itp. Jeśli chodzi o te dwie kwestie, to REDzi powinni pełnymi garściami czerpać z tego, co Bioware pokazało w ME2. Sami mogli chociaż spojrzeć na Wieśka 2 zanim wzięli się za ME3, może by nie odnieśli takiej spektakularnej porażki w oczach tysięcy fanów na całym świecie. Na szczęście mają mnóstwo 10/10 od portali i miliony dolarów z trybu Multiplayer dla otarcia łez&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

