DualShock Podcast #74


Witajcie w 74 odcinku DualShock Podcast! Dzisiejszy podcast podzielony jest na dwie części. W pierwszej zagoszczą druh odin wraz z druhem Bizonem. Drugą część opanują Abaddon, Blady oraz Cialny – innymi słowy grupa ABC. A porozmawiamy na całe spektrum tematów, tak więc sprawdźcie tagi, przygotujcie ciepłą herbatę i odpocznijcie odsłuchując audycję. Zapraszamy!

Wersja audio. [Pobierz bezpośrednio]

Informacje o odin

Staram się utrzymać stronę w jak najlepszej kondycji, oraz być lepszy w tym co robię. Interesuje się grami komputerowymi odkąd tylko dostałem Swój pierwszy komputer, a samym tworzeniem stron internetowych, treścią multimedialną, designem, od około 2003 roku. Tyle tytułem wstępu, na pewno napiszę więcej :)
Ten wpis został opublikowany w kategorii DualShock Podcast, Podcast i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

38 odpowiedzi na „DualShock Podcast #74

  1. CialnyGD pisze:

    Nikt nie spodziewał się hiszpańskiej inkwizycji!!!

  2. odin pisze:

    DualShock Podcast | Spodziewał się hiszpańskiej inkwizycji!

  3. CialnyGD pisze:

    odin, Ty dopisujesz te teksty, czy jak to się dzieje… przed chwilą wygenerowało się:
    DualShock Podcast | Ujawnia ukryte znaczenie zwrotów grzecznościowych.

  4. odin pisze:

    losowo :)

  5. Mroku pisze:

    Otwiera lodówkę, a tam Battlefield ;p

    Posłucha później, bo trzeba iść napierdalać na siłownia!

  6. Cline pisze:

    Cialny Nobody expects the Spanish Inquisition

  7. rakken pisze:

    Coś się wam chyba pokręciło, jak możecie porównywać wersję Beta BF3 do wersji pełnej DI ????
    Poruszcie ten temat jak Battlefield 3 już wyjdzie a nie mówicie że w Becie są błędy, co chyba jest oczywiste że w Becie są błędy.

    Moim zdaniem temat bez sensu.

  8. CialnyGD pisze:

    Rakken, Rozumiem że jesteś zły ale w becie GoW3 np. czegoś takiego nie było więc w Battlefieldzie też chyba nie powinno… Ja nie jestem jakims zagorzałym fanem, ale mniej wiecej wiem jak wygladaja wersje beta, a to co mozna bylo zobaczyc na filmiku … No wiesz. Na pewno wszystko w wersji finalnej bedzie idealnie…

  9. odin pisze:

    Udostępniasz Betę najbardziej oczekiwanej gry FPP na rynku a zapowiadasz jeszcze przed premierą i oficjalnym wydaniem dodatki DLC. Valve oficjalnie krytykuje Twoje (DICE) działania i praktyki na konferencji zwanej „DICE” (którą organizuje Valve). Gabe Newell ocenia Betę Battlefielda 3 jako porażkę a cześć pracowników DICE nie chce być kojarzona z tą produkcją. Gra w multi wygląda gorzej niż Bad Company 2 i od samego początku jest totalnie niezoptymalizowana. Konsole ciągną ją bezproblemowo, na PC potrzebujesz karty która kosztuje 1200pln a już najlepiej w CrossFire, czyli x2. Dodatkowo posiada kilka (KILKA!) ścian na krzyż które można zniszczyć, więc gra się w niego jak w MW: Blackops (okamp pozycję). Jakiekolwiek podejście taktyczne rozpłynęło się we mgle. I osobiście uważam że każdy kto pisze inaczej, albo nie grał w betą, albo naprawdę stara się wyciągnąć Battlefieldowi dobrą ocenę. Apteczki zwracają bardzo mało HP a opóźnienie między wyrzucaniem paczek z amunicją jest minimalne. Bronie są zajebiście nie wyważone, hit-boxy oraz hit-detection nie działają. Zabijałem ludzi przez ścianę, przez podłogę, z opóźnieniem 4 sekund, sam ginąłem dostając w wystający kawałek broni – i nie, to nie jest tak jak w Bad Company 2 beta. Odrzutowcem można zdominować całe pole walki (tak jak mówiłem w podcascie: „oby czegoś takiego nie było” – JEST! – see Blady?), a snajperka bez lunety nie ma ŻADNYCH problemów ze strzelaniem jak promień lasera przez całą mapę. Istota squadmateingu jest ograniczona do minimum, chodzi o zwykłe napierdalanie do przodu. Niektórych punktów nie da się bronić, innych nie da się zdobyć. Mapy zaprojektowane są tragicznie – w wielu miejscach jestem w stanie z grupą 3 osób, całkowicie zablokować ruch piechoty i jeśli nie jesteś pilotem wirtuozem MAV – NIC Z TYM NIE ZROBISZ. Powoduje to ogromne zawieszenie gameplayu, gdzie istnieje duża szansa zablokowania drużyny przeciwnej. Nie mówiąc o tym że C4 ma zasięg wybuchu podobny do granatu oraz niektóre bronie nie rejestrują strzałów na przeciwniku. Snajper z celownikiem optycznym powyżej x4 błyszczy w stronę każdego przeciwnika mówiąc: „cześć zabij mnie”.

    Teraz najważniejsze: DICE odkłada próby zbilansowania Battlefield 3 do czasu zakończenia wstępnych prac nad kolejnymi dodatkami.

    Więc nie, nie jest to temat bez sensu. Techland chce naprawić sprawę (jak to brzmi :), DICE natomiast postradało zmysły.

    Grałem w betę więcej jak 24 godziny. Odblokowałem BOŻĄ BROŃ – M40A5. Z tym ustrojstwem: kill ratio: 23, na jedno „życie”. W odrzutowcu udało mi się załapać na k/d 45/7 bodajże (64 graczy). GRA JEST SŁABA! Nie czuć żadnej współpracy, bliżej jej do COD niż BC2… I mówię to ja… jestem strasznie zawiedziony…

  10. rakken pisze:

    @Odin ja się z oceną wstrzymam do pełnej wersji. Wtedy myślę warto będzie podyskutować na temat BF3.
    Mnie się tam beta w miarę podobała o ile fanowi Battlefieldów może się podobać mapa metro. Bo do CB się nie załapałem.
    Jedyne co uważam za totalny fail to brak kontroli nad squadami. Ale podobno w pełnej wersji to ma być.

    P.S. Błędów technicznych jest dużo ale nie wierzę że tego nie naprawią do premiery.

  11. odin pisze:

    Masz rację, jednak – Fuuuuuuuuu. Panie…

  12. Non pisze:

    W kolejności chronologicznej:
    Nie spodziewałem się Hiszpańskiej Inkwizycji. Swoją drogą, zostając przy Pythonach, można powiedzieć, że przez betę Battlefielda graczy bolą mózgi. Doktor! Doktor! Doktor! Doktor!

    L.A. Noir! Matko, jak mi się to podoba. Matko. Wymagania! Matko, jak one mi się nie podobają! Matko.

    Ja nie lubię Angry Birds… Głównie dlatego, że nie stać mnie na iPhona. Grać na Chome to głupota, bo i tak Crush the Castle jest lepsze.

  13. CialnyGD pisze:

    Wiesz Panie Non, tutaj chodzi tylko i wylacznie o pomoc dla ptakow z Warszawskiego zoo :)

  14. tkay pisze:

    Szkoda, że nie zdążyliście z nagraniem do premiery Rage’a. Wygląda na to, że to jakie problemy zgłaszane są przez graczy (na wszystkich platformach) zdecydowanie bardziej rzucają się w oczy niż te przedstawione przez odina w stosunku do BF3. ;p Najśmieszniejsze jest to, że w nowej grze id w wersji na PC nie ma żadnych ustawień graficznych, bo akurat o nich decyduje za nas program. [*]
    Ale już nawiązując do samej wypowiedzi zawartej w podzie – akurat dla mnie Rage wygląda dla mnie na wariację na temat Borderlands i Mad Maxa z naciskiem na to pierwsze, jednak z tą różnicą, że wg zachodnich recenzentów, produkcja id jest dużo bardziej liniowa (mówiąc ściślej – idzie się w niej jak po sznurku) niż ta od Gearboxu. I szczerze mówiąc gdyby Fallout 3 miał wyglądać tak jak Rage (mówimy tutaj o klimacie/designie jak mniemam, nie o mechanice), to osobiście i tak taka koncepcja by do mnie nie przemówiła. Nie mówię, że to co zrobiła Bethesda jakoś szczególnie mi się podobało, mimo, że kiedyś zażarcie broniłem tej gry przed falą hejterów (dzisiaj sam nie wiem dlaczego, chyba ten olśniewający grzyb atomowy nad Megatoną zasłonił mi oczy ;p), ale to co prezentuje Rage, to też nie jest do końca to co przedstawiały stare Fallouty, a jakaś tam kolejna, inna i zupełnie odrębna odsłona gier w klimatach postapokaliptycznych.
    Gdy czytam komentarze o Rage’u, to nie może nie paść porównanie do tej słynnej, starej serii gier crpg, tylko zastanawiam się czy przypadkiem nie wyjdzie to na niekorzyść dla Rage’a, czy w ogóle ta gra wytrzyma tego typu porównanie. Szczerze mówiąc śmiem w to wątpić, bo dla mnie na pierwszy rzut oka prócz fajnego settingu i udanego strzelania, ta gra nie prezentuje sobą niczego niesamowitego.

  15. tkay pisze:

    Aha, jeszcze chciałem dodać, że wymagania La noir dla wersji pc zakrawają o kpinę. Podobno zalecane wymag. są zawyżone ze względu na 3d vision, które jest strasznie sprzętożerne, ale nawet minimalne wymagania mocno przewyższają możliwości konsoli, więc o co kaman ja się pytam? Jeżeli jeszcze gra na minimalnych na pc będzie wyglądać tak jak na konsolach, a na najwyższych powiedzmy porównywalnie do Mafii 2, to w sumie OK. Ale znając podejście jaśnie oświeconych i łaskawych panów z R* i ich podejścia do optymalizacji (oni w ogóle znają takie słowo?), zapewne tak nie będzie, więc śmierdzi mi tu robieniem kogoś w bambuko.

  16. Abaddon pisze:

    @Tkay
    Ja jeszcze nie kupuje Rage’a ze względu na to,że boje się że mi nie pójdzie na pececie a pieniądze wole zostawic na np.Uncharted 3 jeśli chodzi o konsole.Swoją drogą będąc w temacie wymagań L.A Noir to myślę że po prostu nie chce im się po prostu wynająć kogoś kompetentnego do zoptymalizowania kodu gry i przez to dostaniemy grę która pod względem graficznych wodotrysków będzie pokazywać te realistyczne twarze a reszta będzie po prostu brzydka.(jestem ciekaw jak będzie wyglądała taka realistyczna facjata na najnizszych ustawieniach graficznych i czy nie będzie wyglądało to komicznie)

  17. tkay pisze:

    Też mnie to ciekawi. Szczególnie, że wiadomo, że LN nie było bynajmniej żadnym cudem graficznym i generalnie cała, że tak powiem, koncepcja artystyczna tego projektu leży i błaga o litość (przynajmniej oceniając po licznych gameplayach).
    Zresztą zostawmy już tę nieszczęsną optymalizację. Ja się pytam czy będzie mi mysz i klawiatura wibrowały jeżeli zbliżę się do jakiejś poszlaki, do kroćset! ;)

  18. odin pisze:

    Optymalizacja jest ogólnie największym problemem portów konsolowych. Jest pewna zmowa milczenia między producentami kart graficznych a developerami. Sami możecie sobie wyobrazić jaki to układ :(

  19. Altairus pisze:

    Zawyżone wymagania w LA Noire względem wersji na konsole oczywiście są spowodowane systemem operacyjnym itd. Zresztą z tego co pamiętam z grami od rockstar zawsze był problem ze sprzęto-żernością (wyjątkiem było chyba tylko GTA VC).
    Nie chcę bronić LA Noire ale 50-60$/€ za grę na pc to normalna cena nawet jeśli wersja na konsole wyszła tyle czasu temu. Wspomniany Assassins Creed 2 też tyle kosztował. U nas pewnie będzie taniej ok 120-130zł bo tak wygląda specyfika polskiego rynku. Ceny powoli wracają do tych jakie były przed rokiem 2000 (nowości na pc chodziły po 150+). Z jednej strony szkoda ale przynajmniej gry tanieją tak jak na zachodzie czyli po mniej niż roku (czasem nawet po 6miesiącach) cena spada o połowę.
    Z drugiej strony widać jak łatwo pozbyć się sprzedaży z drugiej ręki, używeki na pc (dzięki niskim ceną) w naszym kraju praktycznie nie występuje wyjątkiem są rzadkie czy trudno dostępne tytuły. Na obniżenie cen na światowym rynku raczej nie ma co liczyć, zwłaszcza patrząc na „utajone” podwyższanie cen przez ciągłe skracanie czasu gier i wycinanie contentu na rzecz DLC ;/.
    Apropo długich rozmów o Battlefieldzie mogli byście nagrać jakiś podcast zajmujący się cała serią zaczynając od pierwszej części :D nigdy nie grałem w żadną część ale z chęcią posłucham weteranów :P

  20. Altairus pisze:

    Zapomniał bym problemem RE4 na ps3 jest jeszcze brak współpracy z Move ;/ Capcom już dawno zszedł na psy, ale teraz to widać idealnie liczy się dla nich tylko kasa i wydawanie kolejnych nic niewartych ultra hd remixów.
    Mimo to ciekaw jestem jak wygląda RE Veronica chętnie bym w nią zagrał na PS3. Niestety brak wersji PC wiec na prawdziwe HD nie ma co liczyć

  21. Divi pisze:

    @Abaddon
    http://www.cdaction.pl/news-22493/team-bondi-konczy-dzialalnosc.html

    Raczej nikt już tych wymagań nie zmieni. Chyba, że Rockstar się tego chwyci, w co niestety szczerze wątpię.

  22. Divi pisze:

    Poza tym, gdy pierwszy raz zobaczyłem wymagania pecetowego L.A. Noire po prostu nieźle się uśmiałem. Ja, jako posiadaczacz Windowsa 7 muszę zaopatrzyć się w 8GB RAM-u? Bitches, please. Gdybym miał ogarnąć mojego blaszaka tak żeby produkcja ta śmigała na najwyższych ustawieniach, to zapewne taniej wyszłoby zakupienie konsoli. A i jeszcze na piwo by zostało.

    A podcast przesłucham jutro (dzisiaj?).

  23. Altairus pisze:

    Divi pomyśl że ty przynajmniej ze swoim Windowsem 7 możesz te 8GB zainstalować i będzie ci działać ja z moim XPkiem już nie mam takiego luksusu :D zresztą LA Noire jest takie samo jak Heavy Rain z dużej burzy, mały deszcz miała być rewolucja a wyszło jak zwykle.

  24. Abaddon pisze:

    Ja za to musze dokupić pamięci ram ze względu na to,że mam przy w7 2 gb a sam system zabiera 1gb

  25. Mroku pisze:

    Bizon, ślina obcego nie działa jak kwas. Nawet w czwartej części dwóch obcych zabija swojego kumpla, żeby jego krew wypaliła dziure i pozwoliła im uciec.

  26. odin pisze:

    @Altairus: To nie jest kwestia Windowsa. W momencie grania w gry, Windows nadaje nowej warstwie Dx bardzo wysokie przywileje i w rezultacie nie przeprowadza wielu operacji związanych z utrzymaniem środowiska w optymalnym stanie. Stosując aplikację GameBooster otrzymujesz środowisko pracy które jest wydajniejsze od systemów montowanych na konsolach. Głównie z jednego prostego powodu: Windows był rozwijany naprawdę sporo czasu i tak podstawowe rzeczy jak operacje na plikach potrafi obsługiwać bardzo dobrze (z paroma wyjątkami ;). Architektura XBOXa to taki Windows na GameBoosterze + ładna nakładka graficzna (coś jak HTC Sense), PS3 natomiast to koszmar programistyczny i środowisko zaprojektowane w bardzo karkołomny sposób (nie oparte na bibliotekach, emulujące wiele rozwiązań Dx). Można to bardzo ładnie wytłumaczyć zwracając uwagę w stronę optymalizacji pamięci. Windows 7 posiada możliwość lepszego zarządzania dużymi obszarami pamięci i upodabnia się trochę do systemów zwanych popularnie Linux. Problem polega na tym, że gry które produkowane są na konsole, to technologia 5 lat wstecz w stosunku do tego co aktualnie posiadasz na swoim poczciwym PCcie. W rezultacie niektóre gry chodzą płynniej pod XP – bo obie metody zarządzania pamięcią (na PC z Windowsem XP oraz konsolą) są bardzo podobne. Poza tym żadna gra na XBOXa ani PS3 nie obsługuje Dx10, który bardzo ułatwia generowania tekstur, wypukłości, dużej liczby elementów na ekranie, efektów cząsteczkowych etc. A niemalże każda gra trafiająca na PC to port konsolowy. Co za tym idzie: Windows 7 nie posiada czystego środowiska Dx 9.0, a jedynie go emuluje. Dlaczego? Bo inżynierowie Microsoftu chcieli rozwijać możliwości programistów oraz znosić dotychczasowe ograniczenia jakie napotykali projektując rozbudowane graficznie projekty. Spotkali się jednak z niezłym przekrętem. Tak długo jak gracze konsolowi są w stanie wydawać więcej pieniędzy na gry konsolowe, tak długo nikomu nie opłaca się projektować gier stricte pod PC. Nie jest to kwestia piractwa, a bardziej dostępności technologii. Coraz więcej młodych inżynierów kończy studia i zastanawia się co teraz? W końcu uczyli mnie Dx 9.0, a aktualna wersja posiada numer 11. I Gloria – okazuje się że łatwiej jest zbudować zespół, pracownicy nie muszą specjalnie się starać (kursy, seminaria, współpraca międzynarodowa – nie trzeba), dokumentacja jest bardzo bogata, a Ci którzy już wcześniej programowali w tym środowisku aktualnie zdobywają ogromne doświadczenie, wyciskając z niego maksymalnie dużo. I w rezultacie developerzy są w stanie rozwijać poczciwego Dx 9.0, jednocześnie hamując postęp technologiczny. Producenci kart graficznych natomiast wywierają presje na rynku – kto musiałby kupować ich nowe produkty, jeśli gry byłyby dobrze zoptymalizowane? Karta graficzna za 150 zł, może być/jest nawet 1.5/2 razy mocniejsza niż to co znajduje się w XBOXie i PS3. Nvidia i AMD po prostu by zbankrutowały. Dlatego nikt nie optymalizuje gier portowanych na PC. BA – niekiedy do wersji PC, dokłada się specjalne procesy które obciążają system, zapychają kartę i utrudniają pracę dysku. To fakt, wystarczy, że przetrzepiesz internet. Był nawet zbiorowy pozew od społeczności akademickiej wystosowany do Nvidia o nieuczciwe praktyki rynkowe i dotyczył właśnie tego rozwiązania. Odrzucony. Sprawa zamieciona pod dywan. W końcu PR…

    Pogadaj z wykładowcami kierunków technicznych/informatycznych. Szczególnie takimi pracującymi w paru miejscach. Rzeczy jakich możesz się dowiedzieć wystarczyłoby na porządną książkę. Rynkiem kieruje popyt, pieniądz. Gry na konsole kosztują więcej. Łatwiej je produkować bo jest więcej (tanich) narzędzi. Zespół programistów nie wymaga dużego doświadczenia. Rachunek jest prosty.

  27. tkay pisze:

    Amen bracie.
    Swoją drogą jakby się tak zastanowić, to rynek gier jest rynkiem chyba najgorzej traktującym swoich klientów. Jak dla mnie jednym z najbardziej absurdalnych wymysłów jest zawarcie w obecnych licencjach paragrafu, który mówi, że nie jesteśmy właścicielami fizycznego nośnika z grą, a jedynie sprzedawana jest nam możliwość korzystania z tego nośnika (czy tam inna brednia w tym stylu). A takich bzdur i mówiąc krótko naciągactwa jest dużo więcej. O wycinaniu contentu z ukończonych produkcji i sprzedawaniem ich w formie DLC, wypuszczaniu na rynek potworków, które potrzebują przynajmniej miesięcznego okresu łatania przy pomocy patchy, traktowaniu graczy jako betatesterów, czy wprowadzaniu absurdalnych systemów zabezpieczeń trudno nawet nie wspomnieć. A my, gracze, z uśmiechem na twarzach idziemy do sklepu i płacimy za te wspaniałe udogodnienia wymyślone przez rzesze marketingowców i księgowych. No bo co pan zrobisz, nic pan nie zrobisz. ;p

  28. Lock0n pisze:

    Fakt nikt nie spodziewał się hiszpańskiej inkwizycji :) Osobiście spodobał mi się pomysł podzielenia na 2 zespoły można było by raz na jakiś czas tak robić z tym że , rotacja składowa powinna być jak najszersza choć skład ABC mi się podoba jednak osobiście uważam że najlepszy skład to OBB ;p fakt faktem takie urozmaicenie mnie mile zaskoczyło. Co do tematów zdziwiłem się że Battlefield 3 miał takie problemy(ub dalej ma) ale od tego są beta testy by wyłapać niedociągnięcia i je dopracować.

  29. jaruto pisze:

    Jeszcze do pełni szczęścia brakuje harmonijki Bladego : )

  30. Abaddon pisze:

    i Batmana:)

  31. jaruto pisze:

    Batman się wyłoni z cienia w odpowiednim czasie : D

  32. Toblakai pisze:

    @tkay
    W licencji na korzystanie z oprogramowania chodzi o coś delikatnie innego. Sprawa rozbija się o to, że developer sprzedaje ci prawo do użytkowania jego oprogramowania na czas nieokreślony. Sama płyta jest jedynie medium poprzez które dany soft jest ci dostarczany. Dlatego nie masz prawa sprzedawać tej – powiedzmy – gry nikomu innemu. Dlaczego zapytasz? Jest to bardzo proste, bo to nie twoje oprogramowanie i nie możesz nadawać komuś praw do jego użytkowania. Obecnie w dobie dystrybucji cyfrowej staje się to bardziej wyraziste – masz prawo do pobierania danego oprogramowania.

  33. GMP pisze:

    Napisze tak: pierwsze 37 min super, pozostałą część przemęczyłem :
    Zespół w postaci grupy ABC nie sprawdza się, wyłapywałem raczej pewne dwuznaczności wyrażeń/ pytań
    parskając przy tym śmiechem zamiast koncentrować się na tematach. Merytorycznej części niewiele.
    Abadon potrzebuje więcej pewności siebie (trzymam kciuki nie wiem jak sam dałbym sobie radę poza tym iskra Boża też jest potrzebna), a Cialny cały czas odnoszę wrażenie że jego „humorystyczne wstawki” są jakby na siłę, i jakby próbował imitować Bladego. Ogólnie być może jestem kontrowersyjny ale to DSP w końcu. Życzę wam jak najlepiej wiec musiałem się wypłakać.

  34. CialnyGD pisze:

    GMP, wytłumacz się tym, iż nie był to najlepszy dzień dla mnie… nie wnikając w szczegóły, sam wiem, że było tragicznie. Obiecuje poprawę :)

  35. CialnyGD pisze:

    – wytłumaczę :) zgubiłem „ę” :)

  36. GMP pisze:

    Wytłumaczenie przyjęte, bez urazy ale często krytyka osób 3 pozwala zauważać pewne błędy i dążyć do doskonałości,
    Moja krytyka jest w jak najlepszej wierze, poza tym oczywiście rozumiem że prowadzenie strony oraz podcasty to wasza pasja/hobby
    wciskana często w niewielkie luki jakie pozostają w 24-godzinnej konstrukcji doby, tym bardziej jestem z Wami całym sercem, Pozdrawiam

  37. odin pisze:

    GMP jest fajny :D

  38. CialnyGD pisze:

    Klikniem lajka by z nami zostal?? ;) GMP, zostan z nami i udzielaj sie czesciej :)

Add Comment Register

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>