Splinter Cell: Chaos Theory – Część 8


Kolejna część Let’s Play ze Splinter Cell: Chaos Theory która z założenia zakłada tylko infiltrację – przeniknięcie na teren wroga, sojusznika będąc nie wykrytym, nie używając żadnych agresywnych środków jeśli nie jest to konieczne do wykonania głównych i pobocznych wytycznych.

Wyruszamy na wojnę która potrafi być nieprzewidywalna i dość niebezpieczna gdyż nawet nasi sojusznicy nie mogą się dowiedzieć że tu jesteśmy.
Czy Fisher wyjdzie cało z tego miejsca i zdąży przekazać ważne dane bez nieprzewidzianych komplikacji? Tego dowiecie się poniżej.
Zapraszam.

Informacje o jaruto

Gracz który uważa iż dzisiejszy poziom trudności normal jest jak easy kilkanaście lat temu. Początkowo, (bo już od źrebaka) miał styczność z grami na NESa, konsoli Commodore u kuzyna a dopiero kilka lat później zaczął grać na PC-tach - miłośnik gier akcji, taktycznych militarnych strzelanek, platformówek, skradanek. Lubi ginąć często i gęsto ale irytacja może przyjść szybko gdy to nie umiejętności zawodzą (jakie by nie były), a okropnie napisane sterowanie które z trudem przechodzi mu przez gardło, zwłaszcza jeśli pojedynczy klawisz, przycisk jest przypisany do wielu akcji jak to się w dzisiejszych czasach robi. Ponadto zacięty fan Batmana jak i Mangi&Anime. Uwielbia aktywnie spędzać czas, trenując zarówno K1 i system walki ulicznej - Israeli Krav Maga. Lubi czytać książki z gatunku political thriller. Obecnie uczy się zaocznie na studium Informatycznym w Białymstoku.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Let's Play i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Splinter Cell: Chaos Theory – Część 8

  1. odin pisze:

    Tą misje da się przejść w około 14 minut i to bardzo filmowo :) Jedna z moich ulubionych ze względu na klimat oraz konstrukcję poziomów. Czemu jarut tak mieszasz muzyką w nagraniach :( ?

  2. jaruto pisze:

    Wybieram muzykę która według mnie najbardziej pasuje do danej misji bo te ścieżki muzyczne z Chaos Theory, owszem są klimatyczne ale brakuje im tego kopa co w przypadku obu wersji Double Agenta no i chciałem aby moje nagrania były wyjątkowe, niepowtarzalne stąd muzyka zmienia się w zależności od sytuacji.
    Przy innych częściach dam sobie spokój z tym ale Chaos Theory traktuję niemal jak świętość, tak samo jak wersję DA ze staro-generacyjnych konsol.

Add Comment Register

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>