Kobieta potrafi! Let’s Play – Mortal Kombat KE

lp-mk
Czas złamać stereotyp kobiety grającej jedynie w The Sims. Żaba od czasu NTK Mortal Kombat naprawdę wiele się nauczyła i dzisiaj zamierza zaprezentować swoje postępy. Biedny Bizon…

Informacje o Bizon

Człowiek rąbiący beton siekierą, zapalony gracz, ambitny filmowiec, początkujący basista, dusza towarzystwa, niedzielny dziennikarz i powieściopisarz… a pomyśleć, że zawsze marzył o zostaniu Batmanem…
Ten wpis został opublikowany w kategorii Let's Play i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

16 odpowiedzi na „Kobieta potrafi! Let’s Play – Mortal Kombat KE

  1. Mordal w Kompat.
    Nie wiem, nie umiem się do niego przekonać.
    Ostatnio przypomniały mi się bijatyki. Przypomniało mi się ile czasu spędziłem lamiąc w SF2 (do dzisiaj nie umiem zrobić Hadoukena). I jakim niebywałym fartem pokonałem Bisona (pozdrawiam).
    Teraz, bardzo ślinię się na Street Fighter 4 Ultra. Ślinię się na Guilty Gear. Lubię bijatyki 2D.
    Jedyne czego żałuję, to że trudno jest w polsce kupić Arcade Sticka na normalne pieniądze.

    Ale do Mordala przekonać się nie potrafię. Wydaje mi się, że jedyne co ta gra ma do zaoferowania to brutalne ciosy i krew. Które może były fajne 10 lat temu, ale dzisiaj są niesmaczne. Bijatyką powinien przyświecać sportowy duch rywalizacji (i przeklinania gdy dostaniemy wpierdziel, a MK wydaje mi się przykłada większą wagę do robienia gore co krok. Pewnie się mylę, ale tak to widzę.

    Ogólnie, ostatnio doszedłem do wniosku, że stare japońskie bijatyki miały spritey z najlepszym character designem w historii gier. Nie wiem, czy jestem odosobniony w tej opinii? :)

    Poza tym, Bizon co z tego że wygrałeś, skoro Żaga lepiej gra? Pogódź się z tym (lol).

  2. Biszek pisze:

    Indeed. Grałem w tą nudną grę z bratem, też grał Kitana, wciskał na pałe 3 klawisze i gównoburza działa się na ekranie, no masakra jakaś. Ta częśc MK mi nie przypadła do gustu, jeszcze w dodatku jestem zakochany w starym MK na pegazusa, więc no, nie ma GORO, nie podoba mi sie aż tak MK, wolę Naruto Shippuden UNS 3, czy Dragon Balla Raging Blast 2 / Tekena 5… Podsumowując moją opinię na temat MK KE, Raiden/Kunglao = Free win.

    Dokładnie Non, to samo odczucie miałem, co to za frajda wciskać jeden klawisz i robić ten cały xray, co zabiera połowa HP przeciwnikowi i jak trafisz to przerwać nawet nie możesz? Krew krew i pękające kości, wow so gore, much blood..

    Bizon, naprawdę daj więcej życia z siebie jak się witasz, bo to brzmi jakbyś nie spał 48 godzin i ktoś Cie zmusił do nagrywania. Wyskocz z czyms a’la MMMKEEEY A WIĘC gramy w MK~!

    Ps. Frog, Ogarniasz Kitane dobrze :F, przegrałbym i podziwiam

  3. Bizon pisze:

    Cóż – gusta i guściki. Ja nie mogę się przekonać to statyczności animacji w Street Fighterach. Swego czasu bardzo dużo grałem w Tekkena 5 i przyznam, że satysfakcja była tam wiele większa niż przy MK, ale mimo to prostota MK jest głównym atutem tej produkcji. To, że mogę „ogarnąć” zawodnika w parę godzin i dobrze się bawić grając z narzeczoną czy kumplem jest dla mnie bardzo fajne, bo nie mam czasu by poświęcać na „naukę grania” tyle czasu co przy wspomnianym już Tekkenie.
    Aha, no i ja też wolałbym gdyby w tej grze nie było X-Rayów – więc tutaj akurat się zgodzę. I to całe gore na pewno nie jest powodem dla którego gram – zwyczajnie prostota systemu walki mi przypasowała.

    „MMMMMKEY” jest zarezerwowane dla odina, więc muszę wymyślić coś swojego :p.

  4. Konan pisze:

    Lamicie wszystkim jak leci xD

    Bizon, znosnie skorpionem, ale to wazniejsze, to to, ze jest realny potencjal noobem. Mysle, ze powinienes sie skupic na grze ta postacia. Co nie zmienia faktu, ze jeszcze duzo gry przed toba ;) za latwo dajesz sie nabierac na zagrywki opponenta. Nie umiesz narzucic swojego stylu gry. I nie graj smokiem bo kaleczysz moja ulubiona postac xD

    Frog, za duzo emocji ;p wiecej chlodnej i wyrachowanej gry ;) a zarzucanie komus, ze robi tanie chwyty samemu grajac dokladnie to samo ? No, nie ladnie ;p kitana niezle ogarniasz, ale quan chim masz zdecydowanie zbyt ubogi wachlarz ciosow. Widac potencjal w graniu sindel – w sumie dopracuj tylko to, zeby nie bylo przerazajaco schematycznie.

    Reszta postaci nie umiecie grac ;p

    Azeby nie grac oklepanymi postaciami (vide skorpion) lub jakimis wynalazkami (vide reptile, kung lao) polecam kabala, ermaca, jade, nightwolfa i raina (ok, ten jest troche oklepany, ale nie kazdy ma komplete edition, no i rain miazdzy system xD).

    Chociaz, ja zawsze powtarzam, ze najlepiej grac postaciami, ktorymi malo kto gra – zaskoczenie to klucz do zwyciestwa. Np. Shang tsung (bardzo nieschematyczny), stryker (prosty w nauce, szybki, mocne ciosy), cyrax (nieschemayczny, szybki, ma tp), czy jax (dobre chwyty, latwo lamie defenderow).

    Trenujcie, bo jest zdecydowany postep od ostatniego nagrywania ;)

    P.s. jak ktos chce sie zmierzyc, to psn id —> Konan064

  5. Frog pisze:

    Ja przeszłam całe Story MK na medium, więc znam ciosy innych zawodników. Kabalem bardzo fajnie się gra, to fakt. Dobrze wspominam również Liu Kang’a. A kompletnie mi Quan Chi nie szło, mam więcej taktyk, ciosów itd. ale w nagraniu oczywiście nie wychodzi tak jak by się chciało :/

    Jestem na siebie za to bardzo wściekła i zaraz pogryzę pada. Dziękuję dobranoc ;p

  6. Biszek pisze:

    Ale coś w tym stylu Bizon, za mało życia w Tobie, przynajmniej z mojego punktu widzenia.

    No MK poszło w prostotę, w 100% się zgodzę. Gra jak najbardziej nadaje się dla mnie, by zagrać raz na tydzień czy może dwa dla zabawy ;-)

  7. Bizon pisze:

    Oooo cześć Konan! Widzę, że mamy specjalistę od MK – a ja myślałem, że tylko Grabczas tutaj siedzi mocniej w bijatykach ;).
    Co do treningów – sparingujemy się co weekend, ale w tygodniu raczej nie mam kiedy grać w MK, więc nie wiem czy jeszcze zrobię postępy…

    My z Żabą zapraszamy chętnych do walki na Steam (bo niestety PS3 gryzie się z moim routerem i lagi są nie do zniesienia).

  8. Non pisze:

    Teraz tak patrzę na mojego komcia, ale to wszystko źle zabrzmiało.

    Zapomniałem podkreślić najważniejszej rzeczy – Mordal nie przekonuje mojego subiektywnego mnie. Mojej mojości. Mojosubiektywności.
    Wy gracie, gracie chyba spoko, grajcie i się bawcie :).

  9. ChrisAenSidhe pisze:

    Do Mortala mam spory sentyment, bo to klasyk, który swego czasu budził na mojej twarzy rumieniec ekscytacji. Uważam, że odświeżenie serii wyszło marce na dobre. Jasne, są wady, ale dla starych fanów to prawdziwy must have. Jedyny poważny problem jaki mam z tym tytułem jest taki, że uświadomił mi jakiego x-box pady maja TANDETNEGO dpada. Genialny pad, który nie nadaje się do poważnego grania w bijatyki. Co za wstyd;/
    Jeżeli mielibyście kiedyś ochotę spróbować multacza możemy zorganizować jakąś ustawkę, przy czym od razu zaznaczam – jestem niedzielnym bijatykowiczem :P

  10. Konan pisze:

    Na mordoklepki (tekken, mk, doa) i fife zawsze mam czas ;) z tymze, mowie, nie mieszam pracy z rozrywka, totez gram tylko i wylacznie na ps3 ;) komp jest do pracy ;)

    Psn id —> Konan064

  11. odin pisze:

    Obejrzałem całość – wincyj! :D Jakbym miał to chciałbym zrobić turniej. Ale nie mam. I nie umiem grać :D

  12. jaruto pisze:

    Grałem kiedyś w stare Mortale sporo i w tę odsłonę z bratem na konsoli i średnio się do tej odsłony przekonałem ze względu na te Xraye które robią niepotrzebny przestój w walce – trwa to za długo!

    Co do walk. Nie obraź się Frog ale jak zaczynasz przegrywać to widać tendencję do nadmiernego używania tych samych kombosów, często nawet pod rząd i przez to przez większość czasu wiało nudą w starciach :P

    Mam pomysł. Co wy na to żeby zrobić teraz taki powrót do klasycznej i najlepszej części MK 3? : )

  13. Frog pisze:

    jaruto, niektóre moje combosy ciężko wpyknąć kiedy Bizon szarżuje na mnie tymi swoimi taktykami szybkimi, więc nie mam czasem wyjścia ;D

  14. jaruto pisze:

    Musisz nauczyć się też korzystać z całej gamy podstawowych ciosów tak aby zmieniać płynnie swoją strategię i zaskakiwać oponenta (Bizona) : D haki i podcięcia to za mało ;]

  15. grabczas pisze:

    Coś mi odwaliło i zdecydowałem się obejrzeć to nagranie po długiej nieobecności na stronie. Na wstępie zaznaczę że komentarz pisałem w trakcie oglądanie ;)

    Bizon, śmiechem buchnąłem na twoje hasło że będę się z ciebie naśmiewał. Co do Kitany Frog to jej tzw Bnb (bread n butter, czyli że najbardziej podstawowe) zjadają lekko do 50% więc jest spore pole do manewru. Kung Lao ma jeszcze łatwiej przy wyciąganiu combo za pół paska HP, Mortal Kombat United czy Test Your Might są serwisami gdzie ogarniecie takie rzeczy jak macie ochotę.

    Noob jest dużo łatwiejszy do skatowania niż Scorpion ^^, trzeba dobrze blokować cienie a jak blokujesz stojąc obok Nooba to combo w ramach kary ;) Frog, EXowany Teleport Quan Chi nie ma armora z tego co pamiętam więc dlatego zawsze cię Bizon wybijał ;) Uppercuta szybszego ma Cage i ktoś inny ale nie Quan ^^

    Akcja z chybionym X-rayem Quana na retpajla nie była dziwna, potęga slide’u jaszczurki (unika większości wszystkich, jeżeli nie wszystkich, high ciosów w grze!) ;) Ogólnie Quanem zabrakło główek i hipnozy bo zablokowaniu wolnych ciosów ^^

    Bizońsko, Smołkiem chciałeś koniecznie zasadzić kulkę gdy Sindel była w powietrzu. Zablokuj, poczekaj aż zacznie opadać i masz gwarantowaną kulkę ponieważ jak tylko Sindel dotknie ziemi powinna dostać kulką i teleportuje ją zanim zdąży zareagować. Oczywiście jeżeli nie spóźnisz się ;) Na koniec drugiej gry piękne parry na wyczucie a tu nagle: „JESTEŚ TANI!!!!!!111onenene” xD Jak ja żałuje że nie mogę pooglądać was jak nie nagrywacie i pozwalacie sobie kląć (widać że Żaba się chamowała ^^)

    Wasza złość na zmianę jest mega urocza ^^ I ten honor do „nie nadużywania bloku” dopełnia tego wszystkiego, sorry ale dopóki nie wyzbędziecie się podejście że „nie można długo blokować, trzeba wciskać przyciski” dopóty nie będziecie mogli dalej się rozwinąć, u Bizona to wyszło już w Tekkenie z tego co kojarzę że skupił się na combos ale całkowicie zapomniał o pracy nad blokowaniem, czytaniem przeciwnika i szukaniem okazji do posadzenia launchera ;) Combosy, nie są najważniejsze! :P Ale są ważne, żeby nie było.

    Co do Kitana vs Scorpion to żadnemu z was nie daję podpowiedzi bo jesteście na dobrej drodze to rozkminienia tego match upu.

    Co do nieschematyczności Cyraxa, przykro mi ale to bardziej nudna postać niż Kung Lao, siatka, bomba, siatka, bomba aż do wybicia i combo zjadające od 60% do 100% jak chce wam się uczyć resetów i macie pasek ;)

    Ogólnie w Mortal Kombat ciężko mówić o nieschematyczności bo w tej grze często wieloma postaciami nie ma jak tworzyć innych sytuacji 50/50 niż liczenie na mix upy high/low. Do tego fakt że ma przycisk do blokowania pozbawia tą grę możliwości robienie tzw cross jumpów które są jedną z podstawowych rzeczy we wszelkich innych bitkach 2D. Idea polega na tym że skaczesz tak żeby minimalnie przeskoczyć przeciwnika i jeżeli nie zdąży zareagować i zmienić kierunku blokowania to dostaje combo na twarz ;) To oczywiście podstawowa idea, w zależności od gry jest mniej lub bardziej rozbudowane ^^

    Sorry że dopiero teraz obejrzałem ale oglądało się to mega wyśmienicie :D Swoją drogą dzięki wam nabrałem z powrotem zapał do ćwiczenia w Streeta (ostatnio prawie nic nie grałem przez przyzwyczajanie się do pracy) więc tymbardziej propsy! :D

    Co do PS3 i MK Online, po ostatnim patchu netkode został doszczętnie położony i u mnie to jest jak dotąd JEDYNA gra która czasem nawet nie jest w stanie połączyć się z internetem w celu grania ;)

  16. Bizon pisze:

    Cieszę się, że się podobało :D.
    Wyklinanie przy MK rzeczywiście się zdarza – z obu stron. Po prostu duch rywalizacji musi przy monitorze wyjść jakoś z nas :D. Ogólnie to strasznie byłem niezadowolony z mojego występu w tym LP – miewam wiele lepsze dni ;). Ostatnimi czasy opuściliśmy się nieco w graniu w MK, bo grając od wakacji trzeba stwierdzić, że nieco nam się przejadł (pewnie i tak za jakiś czas wrócimy).
    Co do SFa – ja bym mógł się podszkolić, ale nie wiem czy Żabie będzie się chciało przerzucać na zupełnie inny system walki. Zobaczymy jeszcze :)

Add Comment Register

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>