<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>DualShock Podcast &#187; gta online</title>
	<atom:link href="https://dspodcast.pl/tagi/gta-online/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://dspodcast.pl</link>
	<description>Szokujące słuchowisko nagrywane przez graczy, dla graczy</description>
	<lastBuildDate>Sun, 08 Jan 2017 01:56:47 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.1.42</generator>
	<item>
		<title>GTA Online: przebój i farsa w jednym</title>
		<link>https://dspodcast.pl/artykuly/gta-online/</link>
		<comments>https://dspodcast.pl/artykuly/gta-online/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 08 Oct 2013 11:42:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Enslaved Eagle]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[SingleShock]]></category>
		<category><![CDATA[gta 5]]></category>
		<category><![CDATA[gta online]]></category>
		<category><![CDATA[rockstar]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=12308</guid>
		<description><![CDATA[Witajcie. W ramach dzisiejszego Singleshocka będzie tekst o niesławnym GTA Online, w które desperacko próbują pograć fani Grand Theft Auto V i za sprawą błędów, które nawiedziły samą grę i serwery, udaje się to tylko niewielu z siedemnastu milionów ludzi, &#8230; <a href="https://dspodcast.pl/artykuly/gta-online/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://dspodcast.pl/wordpress/wp-content/uploads/2013/10/gta-online-615x345.jpg" alt="gta-online" width="615" height="345" class="alignnone size-large wp-image-12309" /><br />
Witajcie. W ramach dzisiejszego Singleshocka będzie tekst o niesławnym GTA Online, w które desperacko próbują pograć fani Grand Theft Auto V i za sprawą błędów, które nawiedziły samą grę i serwery, udaje się to tylko niewielu z siedemnastu milionów ludzi, którzy zdecydowali się wydać niemałe pieniądze na tę produkcję. Zapraszam.<span id="more-12308"></span></p>
<p>Dwa tygodnie temu stałem się szczęśliwym posiadaczem GTA V. Jakaż była moja radość, że mogę zmierzyć się sam na sam z historią Michaela, Franklina i Trevora. Grałem po kilka godzin dziennie i po kilku dniach ukończyłem fabułę i większą część wątków pobocznych.</p>
<p><img src="http://dspodcast.pl/wordpress/wp-content/uploads/2013/10/gta-v-615x345.jpg" alt="gta-v" width="615" height="345" class="alignnone size-large wp-image-12310" /></p>
<p>Jednak nie przejmowałem się tym, że słodka zabawa z GTA V szybko się skończy. Rockstar bowiem zdecydował się dwa tygodnie później wypuścić w świat GTA Online, czyli takie małe para-MMO w świecie gry. I to bez dodatkowych kosztów dla gracza, bowiem ów tryb zawarty był w pakiecie z grą. Zakupiłem więc sobie pakiet Gold na Xboksie i czekałem na 1. października. A czekałem z wypiekami na twarzy, w końcu GTA V to nie byle szajs, a co dopiero będzie w trybie multiplayer!</p>
<p>Aż w końcu wielki dzień nadszedł. Około siedemnastu milionów graczy uderzyło na serwery, jak wynika z raportu Rockstara. Stwierdzili, że owszem, problemy będą niemal na pewno.</p>
<p><img src="http://dspodcast.pl/wordpress/wp-content/uploads/2013/10/gta-online-4.jpg" alt="gta-online-4" width="615" height="255" class="alignnone size-full wp-image-12311" /></p>
<p>I nie mylili się. Ludzie jednak byli bardzo cierpliwi, bo nie od razu internet zalała fala hejtu pod adresem R*. Duża część graczy pisała zgodnie &#8222;hej, przecież mówili, że tak będzie, rozumiemy&#8221; albo &#8222;tak wielka premiera nie może się obejść bez takich problemów&#8221;.</p>
<p>Oczywiście takie komentarze pojawiały się przez pierwsze kilkadziesiąt godzin. Niektórzy z tych spokojnych i cierpliwych internautów zmienili się w młodych wkurwionych, widząc, jak sytuacja z dnia na dzień nie poprawia się ani o jotę. Na dzień po premierze do GTA Online wydano patch, który miał załatać część problemów. Cztery dni później &#8211; następny. Wczoraj (w niedzielę 6 października) zasiedliśmy ze znajomym, którego miałem zamiar przekonać, żeby nie kupował sobie Xbox Live Gold specjalnie dla GTA Online i jednocześnie pokazać, na jaką genialną grę przyjdzie mu poczekać jeszcze parę tygodni. Z subskrypcji Golda zrezygnował, a gry, po 30 minutach prób połączenia, nie zobaczył.</p>
<p>A to dlatego, że owe dwie łatki nie poprawiły absolutnie niczego. Do samego trybu online da się wbić po paru próbach, ale możesz zapomnieć o najciekawszych rzeczach. Możesz wejść do gry, wsiąść do swojego prywatnego auta i porabować sklepy, licząc na to, że reszta graczy w sesji to mili ludzie i zamiast próbować Cię zabić, w razie czego pomogą.</p>
<p><img src="http://dspodcast.pl/wordpress/wp-content/uploads/2013/10/gta-online-5-615x345.jpg" alt="gta-online-5" width="615" height="345" class="alignnone size-large wp-image-12312" /></p>
<p>O ile oczywiście po paru minutach nie wydarzy się taki ewenement, że z sesji wywali każdego innego gracza poza Tobą. Czyli innymi słowy, gra przejdzie płynnie w tryb jednoosobowej gry online i w tym wielkim mieście zbrodni po zostaniesz sam, co chyba trochę kłóci się z założeniami grania w Sieci.</p>
<p>Ode mnie z kolei czytacie dokładną relację, jak wyglądało granie w GTA Online dzień po dniu. Bo jestem jednym z z tych nieszczęśników, którzy w pełni nadziei próbowali sobie pograć. Każdego dnia, w różnych porach i z różnimi ludźmi, próbowałem grać w różne tryby. Z najróżniejszymi skutkami.</p>
<p><img src="http://dspodcast.pl/wordpress/wp-content/uploads/2013/10/gta-online-1-615x345.jpg" alt="gta-online-1" width="615" height="345" class="alignnone size-large wp-image-12313" /></p>
<p>Nie mówię oczywiście, że w tryb Online nie da się w ogóle grać. I żeby nie wyjść na jakiegoś uber-hejtera, to powiem wam, że od czasu do czasu nawet da się pograć &#8211; jeżeli traficie przypadkiem na grupkę dwóch lub trzech innych graczy, którzy zbierają się do wyścigu albo strzelaniny 2 vs 2 &#8211; w takich wypadkach można mieć śmiało nadzieję, że nic się nie posypie. Bowiem przeprowadziłem parę testów na prawdziwość stwierdzenia, że deathmatche, wyścigi i misje działają całkiem sprawnie, pod warunkiem, że w sesji nie uczestniczy więcej niż sześciu graczy. Lub ośmiu, nie pamiętam, ale wiem, że jak wbijam do jakiejś rozgrywki, to po ilości graczy w lobby mogę stwierdzić, czy uda mi się pograć, czy też zostanę odesłany z kwitkiem z następującym napisem: <i>&#8222;Upłynął czas oczekiwania na połączenie z GTA Online. Wróć do Grand Theft Auto V i spróbuj później&#8221;</i>.</p>
<p>Właśnie &#8211; jest jedna, bardzo denerwująca rzecz, wiążąca się z frazą <i>&#8222;Wróć do Grand Theft Auto V&#8230;&#8221;</i> którą powinni moim zdaniem poprawić w pierwszej kolejności. Chodzi o to, że jeżeli wystąpi jakiś błąd i gra wywali dowolny komunikat &#8211; czy to o timeout&#8217;cie, czy o niedostępności serwerów chmury Rockstar, czy też o tym że nie znaleziono kompatybilnej sesji &#8211; gra nie daje możliwości wyboru pod tytułem &#8222;wciśnij X, by spróbować ponownie&#8221;. Można jedynie powrócić do trybu fabularnego.</p>
<p><img src="http://dspodcast.pl/wordpress/wp-content/uploads/2013/10/gta-online-6.jpg" alt="gta-online-6" width="615" height="273" class="alignnone size-full wp-image-12316" /></p>
<p>A teraz wyobraźcie sobie następującą sytuację: odpalacie grę, która domyślnie wrzuca was do trybu jednoosobowego. Załadowanie zajmuje jej 2 minuty, po których włączacie pauzę, wchodzicie do menu Online i wybieracie &#8222;Przejdź do GTA Online&#8221;. Gra łączy was około minuty, tylko po to, żeby wywalić komunikat o błędzie i dać możliwość powrotu do trybu single player. Co zajmuje również około minuty. Próbujecie jeszcze raz &#8211; kolejna minuta na połączenie. Decydujecie się zagrać deathmatch, gra szuka rozgrywki kolejną minutę. Wbija was do lobby, czekacie, aż dołączą pozostali gracze &#8211; około 2-3 minut. Wszyscy gotowi, super! Osoba hostująca rozpoczyna grę. Obserwujecie, jak kółeczko obok napisu &#8222;Uruchamianie sesji&#8230;&#8221; kręci się wesoło. Co trwa około 30 sekund. Nagle ekran czernieje i wywala wam ten sam komunikat, który podałem dwa akapity wyżej: <i>&#8222;Upłynął czas oczekiwania na połączenie z GTA Online. Wróć do Grand Theft Auto V i spróbuj później&#8221;</i>. I zapraszamy do trybu fabularnego &#8211; kolejne 2 minuty. I tak gra wyrywa nam z życiorysu kolejne pięcio- i dziesięciominutówki, które marujemy na czekanie. A ciężko się powstrzymać, bo rozrywka jest genialna, kiedy już działa. Czyli w sumie niezwykle rzadko.</p>
<p><img src="http://dspodcast.pl/wordpress/wp-content/uploads/2013/10/gta-online-7.jpg" alt="gta-online-7" width="615" height="273" class="alignnone size-full wp-image-12318" /></p>
<p>Następna rzecz, to znikające ludziom postacie. Mnie to ominęło, ale internety pełne są informacji, że pewna część graczy w wyniku błędu lub po wypuszczeniu patcha stracili postać, a wraz z nią odpicowane samochody i mieszkania, a żeby sobie na takie coś pozwolić, to trzeba kilkadziesiąt wyścigów/deathmatchy wygrać. Z kolei by wygrać, to trzeba mieć szczęście, żeby w ogóle zagrać. Tak czy siak, wygranie meczu jest o wiele łatwiejszym zadaniem niż znalezienie sprawnej sesji, więc wkurzyłbym się niesamowicie, gdybym też stracił cały dobytek&#8230; i odpukać w niemalowane, bo gra już parę razy mnie nastraszyła, ale postanowiłem przeczekać sytuację i póki co, wszystko jest w porządku.</p>
<p>Komedią jest natomiast sam proces tworzenia postaci. Rockstar zdecydował, że jej wygląd dostosowywać będziemy, wybierając, jak wyglądali dziadkowie mamy i taty, a potem na ich podstawie utworzy nam się postać. Ja skorzystałem z funkcji generowania losowego, po czym ustawiłem jednego z dziadków na Johna Marstona, bohatera Red Dead Redemption. Gra pozwoliła mi na taki wybryk, jako, że posiadam RDR. Cały proces jest jak tworzenie bohatera w grach Bethesdy &#8211; nie dałem rady stworzyć takiego wyglądu, jaki by mi do końca odpowiadał. ;) No, ale trudno, losowość + Marston dali radę. Gra pozwola także na wybór zajęć, którymi nasza postać lubi się zajmować w ciągu doby. Wybieramy, ile godzin nasz bohater poświęca na spanie, imprezy, legalną i nielegalną pracę, lenistwo itd. To, jak ustawimy te opcje, wpłynie na to, jakimi umiejętnościami będzie dysponował bohater na starcie. Więcej możemy się o tym dowiedzieć <a href="http://goo.gl/gKOy49" target="_blank">tutaj</a>.</p>
<p><img src="http://dspodcast.pl/wordpress/wp-content/uploads/2013/10/gta-online-2-615x345.jpg" alt="gta-online-2" width="615" height="345" class="alignnone size-large wp-image-12314" /></p>
<p>Po utworzeniu postaci mamy krótką cut-scenkę, w której odbiera nas z lotniska kumpel Franklina, którego poznaliśmy wcześniej w trybie fabularnym. Nasza postać jest milcząca, nie ma absolutnie żadnych własnych kwestii dialogowych w scenkach przerywnikowych, co jest dla mnie trochę ciężkie do zrozumienia, bo chyba Rockstar przy swoim budżecie i mnogości zatrudnionych aktorów mógł sobie pozwolić na dogranie kilku empetrójek z dialogami dla postaci w obu wariantach płciowych? Mniejsza jednak o to. Interesującą rzeczą jest sam fakt, że zdecydowano się wpleść niewielkie wątki fabularne do gry online &#8211; spotykamy tutaj postacie znane z fabuły single player, które zlecają nam zadania lub przedstawiają nam możliwości w grze. Dodaje to niesamowitego poczucia autentyczności rozgrywki i świata, który dzielić będziemy z innymi ludźmi.</p>
<p>Dla osób, które chcą spróbować Grand Theft Auto V, ale jeszcze nie są zdecydowane: ruszcie dupska i kupujcie grę. Dla tych z kolei, którzy zastanawiają się nad zakupem Golda specjalnie dla GTA Online: odradzam. Spróbujcie za miesiąc, kiedy już te kilka milionów upartych graczy odpuści sobie na dobre i będziecie mogli w spokoju pograć z tymi, którzy postanowili przeczekać trudny okres i dali Rockstarowi czas, by naprawił błędy w grze. A tymczasem, znikam spróbować swojego szczęścia. Orzeł out.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://dspodcast.pl/artykuly/gta-online/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
