<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: SingleShock Weekly #14</title>
	<atom:link href="https://dspodcast.pl/news/singleshock-news/singleshock-weekly-14/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://dspodcast.pl/news/singleshock-news/singleshock-weekly-14/</link>
	<description>Szokujące słuchowisko nagrywane przez graczy, dla graczy</description>
	<lastBuildDate>Fri, 02 Oct 2026 21:24:44 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.1.42</generator>
	<item>
		<title>Autor: odin</title>
		<link>https://dspodcast.pl/news/singleshock-news/singleshock-weekly-14/comment-page-1/#comment-22828</link>
		<dc:creator><![CDATA[odin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Feb 2015 20:35:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=4266#comment-22828</guid>
		<description><![CDATA[&lt;blockquote cite=&quot;comment-22819&quot;&gt;
Całkiem ciekawy szablon strony. Własnoręcznie robiony czy to darmówka?
&lt;/blockquote&gt;
Ręcznie.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote cite="comment-22819"><p>
Całkiem ciekawy szablon strony. Własnoręcznie robiony czy to darmówka?
</p></blockquote>
<p>Ręcznie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: adrian</title>
		<link>https://dspodcast.pl/news/singleshock-news/singleshock-weekly-14/comment-page-1/#comment-22819</link>
		<dc:creator><![CDATA[adrian]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Feb 2015 01:49:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=4266#comment-22819</guid>
		<description><![CDATA[Całkiem ciekawy szablon strony. Własnoręcznie robiony czy to darmówka?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Całkiem ciekawy szablon strony. Własnoręcznie robiony czy to darmówka?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: CialnyGD</title>
		<link>https://dspodcast.pl/news/singleshock-news/singleshock-weekly-14/comment-page-1/#comment-3234</link>
		<dc:creator><![CDATA[CialnyGD]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Jun 2011 06:35:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=4266#comment-3234</guid>
		<description><![CDATA[Przypominam, ze odpowiadac mozecie do dzis do wieczora. Spieszyc sie!!!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przypominam, ze odpowiadac mozecie do dzis do wieczora. Spieszyc sie!!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: CialnyGD</title>
		<link>https://dspodcast.pl/news/singleshock-news/singleshock-weekly-14/comment-page-1/#comment-3232</link>
		<dc:creator><![CDATA[CialnyGD]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Jun 2011 13:22:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=4266#comment-3232</guid>
		<description><![CDATA[Dzieki odin ;)
Toblakai, to sprawnie Ci to idzie... a teraz do egzaminów się uczyć... :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzieki odin ;)<br />
Toblakai, to sprawnie Ci to idzie&#8230; a teraz do egzaminów się uczyć&#8230; :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Toblakai</title>
		<link>https://dspodcast.pl/news/singleshock-news/singleshock-weekly-14/comment-page-1/#comment-3231</link>
		<dc:creator><![CDATA[Toblakai]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Jun 2011 13:21:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=4266#comment-3231</guid>
		<description><![CDATA[Jutro mam egzamin rano i nagle robię wszystko, aby tylko się nie uczyć :D]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jutro mam egzamin rano i nagle robię wszystko, aby tylko się nie uczyć :D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: odin</title>
		<link>https://dspodcast.pl/news/singleshock-news/singleshock-weekly-14/comment-page-1/#comment-3230</link>
		<dc:creator><![CDATA[odin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Jun 2011 11:38:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=4266#comment-3230</guid>
		<description><![CDATA[Ja myślę że takie opowiadania NALEŻY kontynuować. Co wy na to :) ? Toblakai = WIN!
I wszystkiego najlepszego Cialny :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja myślę że takie opowiadania NALEŻY kontynuować. Co wy na to :) ? Toblakai = WIN!<br />
I wszystkiego najlepszego Cialny :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: CialnyGD</title>
		<link>https://dspodcast.pl/news/singleshock-news/singleshock-weekly-14/comment-page-1/#comment-3229</link>
		<dc:creator><![CDATA[CialnyGD]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Jun 2011 11:12:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=4266#comment-3229</guid>
		<description><![CDATA[A dziękuje bardzo :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A dziękuje bardzo :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: toblakai</title>
		<link>https://dspodcast.pl/news/singleshock-news/singleshock-weekly-14/comment-page-1/#comment-3227</link>
		<dc:creator><![CDATA[toblakai]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Jun 2011 10:51:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=4266#comment-3227</guid>
		<description><![CDATA[Najlepszego w takim razie.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Najlepszego w takim razie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: CialnyGD</title>
		<link>https://dspodcast.pl/news/singleshock-news/singleshock-weekly-14/comment-page-1/#comment-3226</link>
		<dc:creator><![CDATA[CialnyGD]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Jun 2011 10:43:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=4266#comment-3226</guid>
		<description><![CDATA[toblakai...OMG! Nie mogłem się oderwać od przeczytania tego... szokłem.. a myślałem, że nic już mnie w moje urodziny nie zaskoczy :P]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>toblakai&#8230;OMG! Nie mogłem się oderwać od przeczytania tego&#8230; szokłem.. a myślałem, że nic już mnie w moje urodziny nie zaskoczy :P</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: toblakai</title>
		<link>https://dspodcast.pl/news/singleshock-news/singleshock-weekly-14/comment-page-1/#comment-3225</link>
		<dc:creator><![CDATA[toblakai]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Jun 2011 10:13:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=4266#comment-3225</guid>
		<description><![CDATA[Coś nie ma chętnych na wesołą twórczość :/

To macie ode mnie:

7.

DualShock Express

Od samego początku ten dzień mi się nie podobał. Po całonocnym czatowaniu pod domem jej kochanka nie miałem możliwości nadrobić tego snu – światło wdzierające się przez szczelinę między zasłonami paliło moje oczy. Rozpocząłem swoją rutynę - co innego miałem począć, trzeba się zbierać do biura po kolejną szemraną sprawę – tak jak każdego dnia. Praktycznie nieistniejące śniadanie składające się kawałka pizzy pozostałego po nocnej eskapadzie i resztek kawy z ekspresu – to mnie trochę rozbudziło. Zapowiadało się na deszczowy dzień ponury dzień, zarzuciłem płaszcz i ruszyłem do biura.
Nie musiałem długo czekać aż zadzwonił telefon – teraz, gdy o tym myślę od samego początku ta sprawa śmierdziała z daleka. Niewiele informacji udzielonych przez tajemniczego rozmówce zostało przyćmione przez obietnice sowitej zapłaty – szybka kasa pomyślałem. Miała to być szybka robota, jakiś trup padł w podmiejskiej spelunie. Pewnie poszło o kobietę albo kasę, albo o to i o to – pomyślałem.
Zanim dotarłem na miejsce deszcz rozpadał się już na dobre. W środku – tak jak przypuszczałem – obraz nędzy i rozpaczy. Już wtedy mogłem raczej wykluczyć motywy finansowe. Ciało leżało na brzuchu z rozciągając się od biurka w stronę okna. W samym mieszkaniu nie było żadnych śladów włamania, co oznaczało, że morderca albo był tak dobry, albo musiał znać ofiarę. Z pomieszczenia obok wyszedł człowiek, który przedstawił cię jako Cialny – dziwne imię jeśli mnie o to pytać. Okazało się, że to on mnie wezwał na miejsce. Był to dobry znajomy ofiary, zapytany o to czy ma jakieś domysły co do tego kto mógł dokonać tej zbrodni wzruszył tylko ramionami. W samym mieszkaniu czuć było biedę i brak czegokolwiek wartościowego, oprócz radiostacji znajdującej się na biurku i stercie notatek oraz wycinków z prasy. To przykuło moją uwagę. Jak się okazało Cialny z odinem – bo tak miała na imię ofiara – byli członkami jakiejś niezależnej ekipy nagrywającej niszowe słuchowiska na bóg jeden wie jakie zwyrodniałe tematy – jasnym raczej było, że ta speluna nic wartościowego z siebie nie wypuściła, to miasto się stacza.
Kompan ofiary opowiedział mi, że w ekipie znajdują się jeszcze dwie osoby. Podobno był umówiony z ofiarą na spotkanie dzisiejszego dnia, ale odin się nie zjawił więc ten przyszedł do niego i znalazł już zimnego trupa. Coś mi tu nie grało, nikt nie zabija tak bez powodu nikogo pakując mu kulkę w kolano i kończąc serią w tors. Cialny kręcił.
Gdy już miałem przejść do przyciśnięcia Cialnego i wyduszenia z niego kilku sensownych odpowiedzi rozległo się huczenie sowy, po czym ktoś zapukał do drzwi. Drzwi się otworzyły i do środka wszedł jakiś człowiek odziany w czarny płaszcz cały zlany przez szalejącą na zewnątrz burzę. W momencie gdy się odezwał rozległ się grzmot – w połączeniu z tembrem jego głosu efekt był zatrważający. Usłyszałem tylko „...wam się Bizon.”. Z rozmowy wynikało, że to już dwóch z trzech żyjących członków ekipy. Z czego nieobecny Badon odsiadywał wyrok w zaciszu San quentin. Czuć było coś niedobrego w powietrzu. Między Bizonem a Cialnym była zdecydowanie jakaś przeszłość i nie myślę tu o wesołych eskapadach do nocnych klubów. Coś było na rzeczy.
Intensywna seria pytań pozwoliła mi ustalić, że słuchowisko zdobywało coraz większą popularność już od ponad roku. Nagrywali je w różnych składach, ale zawsze było to robione tutaj u odina. Bizon z racji tego, że mieszka gdzieś na końcu świata musiał przyjeżdżać z daleka ekspresem. Zaskakujące, powiedział, że jak tylko dowiedział się od Cialnego o śmierci odina od razu przyjechał – tylko Cialny nie wyglądał na takiego, który się spodziewał Bizona tutaj o tej porze. Wszystko zaczynało układać się w jedną całość. To Bizon musiał kropnąć odina, zdecydowanie wyglądał na kolesia, któremu nie brakuje kasy, pewnie poszło o wpływy. Tylko, po co pozbywać się kogoś takiego? Nic na tym nie zyskał. Złoto na palcach, skóra krokodyla na stopach – ostatnio w mieście pojawił się jakiś nowy duży gracz na polu handlowania nowym, mocnym towarem. Chyba, że wykorzystywał słuchowisko, aby dotrzeć do nowych klientów. Radio ma teraz coraz większy wpływ na te popaprane dzieciaki. Ta sprawa stawała się coraz bardziej zagmatwana. Wyszedłem, musiałem zebrać myśli i zaczerpnąć trochę języka na ulicach. Cialny i Bizon nie spuszczali ze mnie wzroku, gdy wsiadałem samochodu.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Coś nie ma chętnych na wesołą twórczość :/</p>
<p>To macie ode mnie:</p>
<p>7.</p>
<p>DualShock Express</p>
<p>Od samego początku ten dzień mi się nie podobał. Po całonocnym czatowaniu pod domem jej kochanka nie miałem możliwości nadrobić tego snu – światło wdzierające się przez szczelinę między zasłonami paliło moje oczy. Rozpocząłem swoją rutynę &#8211; co innego miałem począć, trzeba się zbierać do biura po kolejną szemraną sprawę – tak jak każdego dnia. Praktycznie nieistniejące śniadanie składające się kawałka pizzy pozostałego po nocnej eskapadzie i resztek kawy z ekspresu – to mnie trochę rozbudziło. Zapowiadało się na deszczowy dzień ponury dzień, zarzuciłem płaszcz i ruszyłem do biura.<br />
Nie musiałem długo czekać aż zadzwonił telefon – teraz, gdy o tym myślę od samego początku ta sprawa śmierdziała z daleka. Niewiele informacji udzielonych przez tajemniczego rozmówce zostało przyćmione przez obietnice sowitej zapłaty – szybka kasa pomyślałem. Miała to być szybka robota, jakiś trup padł w podmiejskiej spelunie. Pewnie poszło o kobietę albo kasę, albo o to i o to – pomyślałem.<br />
Zanim dotarłem na miejsce deszcz rozpadał się już na dobre. W środku – tak jak przypuszczałem – obraz nędzy i rozpaczy. Już wtedy mogłem raczej wykluczyć motywy finansowe. Ciało leżało na brzuchu z rozciągając się od biurka w stronę okna. W samym mieszkaniu nie było żadnych śladów włamania, co oznaczało, że morderca albo był tak dobry, albo musiał znać ofiarę. Z pomieszczenia obok wyszedł człowiek, który przedstawił cię jako Cialny – dziwne imię jeśli mnie o to pytać. Okazało się, że to on mnie wezwał na miejsce. Był to dobry znajomy ofiary, zapytany o to czy ma jakieś domysły co do tego kto mógł dokonać tej zbrodni wzruszył tylko ramionami. W samym mieszkaniu czuć było biedę i brak czegokolwiek wartościowego, oprócz radiostacji znajdującej się na biurku i stercie notatek oraz wycinków z prasy. To przykuło moją uwagę. Jak się okazało Cialny z odinem – bo tak miała na imię ofiara – byli członkami jakiejś niezależnej ekipy nagrywającej niszowe słuchowiska na bóg jeden wie jakie zwyrodniałe tematy – jasnym raczej było, że ta speluna nic wartościowego z siebie nie wypuściła, to miasto się stacza.<br />
Kompan ofiary opowiedział mi, że w ekipie znajdują się jeszcze dwie osoby. Podobno był umówiony z ofiarą na spotkanie dzisiejszego dnia, ale odin się nie zjawił więc ten przyszedł do niego i znalazł już zimnego trupa. Coś mi tu nie grało, nikt nie zabija tak bez powodu nikogo pakując mu kulkę w kolano i kończąc serią w tors. Cialny kręcił.<br />
Gdy już miałem przejść do przyciśnięcia Cialnego i wyduszenia z niego kilku sensownych odpowiedzi rozległo się huczenie sowy, po czym ktoś zapukał do drzwi. Drzwi się otworzyły i do środka wszedł jakiś człowiek odziany w czarny płaszcz cały zlany przez szalejącą na zewnątrz burzę. W momencie gdy się odezwał rozległ się grzmot – w połączeniu z tembrem jego głosu efekt był zatrważający. Usłyszałem tylko „&#8230;wam się Bizon.”. Z rozmowy wynikało, że to już dwóch z trzech żyjących członków ekipy. Z czego nieobecny Badon odsiadywał wyrok w zaciszu San quentin. Czuć było coś niedobrego w powietrzu. Między Bizonem a Cialnym była zdecydowanie jakaś przeszłość i nie myślę tu o wesołych eskapadach do nocnych klubów. Coś było na rzeczy.<br />
Intensywna seria pytań pozwoliła mi ustalić, że słuchowisko zdobywało coraz większą popularność już od ponad roku. Nagrywali je w różnych składach, ale zawsze było to robione tutaj u odina. Bizon z racji tego, że mieszka gdzieś na końcu świata musiał przyjeżdżać z daleka ekspresem. Zaskakujące, powiedział, że jak tylko dowiedział się od Cialnego o śmierci odina od razu przyjechał – tylko Cialny nie wyglądał na takiego, który się spodziewał Bizona tutaj o tej porze. Wszystko zaczynało układać się w jedną całość. To Bizon musiał kropnąć odina, zdecydowanie wyglądał na kolesia, któremu nie brakuje kasy, pewnie poszło o wpływy. Tylko, po co pozbywać się kogoś takiego? Nic na tym nie zyskał. Złoto na palcach, skóra krokodyla na stopach – ostatnio w mieście pojawił się jakiś nowy duży gracz na polu handlowania nowym, mocnym towarem. Chyba, że wykorzystywał słuchowisko, aby dotrzeć do nowych klientów. Radio ma teraz coraz większy wpływ na te popaprane dzieciaki. Ta sprawa stawała się coraz bardziej zagmatwana. Wyszedłem, musiałem zebrać myśli i zaczerpnąć trochę języka na ulicach. Cialny i Bizon nie spuszczali ze mnie wzroku, gdy wsiadałem samochodu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Toblakai</title>
		<link>https://dspodcast.pl/news/singleshock-news/singleshock-weekly-14/comment-page-1/#comment-3218</link>
		<dc:creator><![CDATA[Toblakai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Jun 2011 19:25:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=4266#comment-3218</guid>
		<description><![CDATA[6.

The A Team (wydawana również w wersji kolekcjonerskiej &quot;FOOL Edition&quot;)

FABUŁA:
Fabuła luźno oparta na scenariuszu serialu. Główni bohaterowie to członkowie jednostki specjalnej która została skazana podczas wojny w Wietnamie za zbrodnie których nie popełniła. Teraz ucieka przed pościgiem pomagając każdemu kto potrzebuje pomocy. Na początku głównym zadaniem ekipy jest zdobycie dowodów swojej niewinności. Niemniej jednak nasza drużyna nawet się
nie spodziewa gdzie to poszukiwanie ich zaprowadzi. Ekscytująca intryga sięgająca ludzi posadzonych na samym szczycie największych państw świata. A wszystko to, aby zatuszować sprawę wywołania wojny w Wietnamie tylko
po to, aby ukryć niehumanitarne eksperymenty w samym sercu dżungli przeprowadzane przez połączone siły USA, Chin i Rosji.

GAMEPLAY:
Gra nastawiona na multiplayer - oczywiście można grać też samemu z pomocą AI sterującego innymi członkami skład, ale to nie to samo. Trzon całej gry stanowi tytułowa Drużyna A składająca się z 4 postaci. Przypomnę skład tej legendarej ekipy dla tych którzy nie wychowali się na tym wspaniałym serialu: Hanibal, Buźka, BA Baracus i Murdock. Sama rozgrywka byłaby bardzo zbliżona do gier z serii Commandos, ale z twistem wprowadzającym perspektywe z trzeciej osoby oraz rozgrywkę ukierunkowaną na to, aby każdą postacią kierował osobny gracz. Gra pozwalała by na dowolną egzekucje realizacji postawionych zadań dzięki rozbudowanej mechanice &quot;sklacania&quot; pułapek, działek i oczywiście opancerzania swojego wana. Każda misja rozpoczynała by się od rekonesancu
miejsca egzekucji finalnego planu - który jak wiem musi wypalić :D
Oprócz samych standardowych misji gra posiadałaby rozbudowane sekcje pościgowe wykorzystujące osławionego wana kierowanego przez Baracusa lub samoloty/helikoptery sterowane przez Murdocka - oczywiście trzeba by jakoś &quot;uśpić&quot; Baracusa...

DŹWIĘK:
Perfect, FOOL!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>6.</p>
<p>The A Team (wydawana również w wersji kolekcjonerskiej &#8222;FOOL Edition&#8221;)</p>
<p>FABUŁA:<br />
Fabuła luźno oparta na scenariuszu serialu. Główni bohaterowie to członkowie jednostki specjalnej która została skazana podczas wojny w Wietnamie za zbrodnie których nie popełniła. Teraz ucieka przed pościgiem pomagając każdemu kto potrzebuje pomocy. Na początku głównym zadaniem ekipy jest zdobycie dowodów swojej niewinności. Niemniej jednak nasza drużyna nawet się<br />
nie spodziewa gdzie to poszukiwanie ich zaprowadzi. Ekscytująca intryga sięgająca ludzi posadzonych na samym szczycie największych państw świata. A wszystko to, aby zatuszować sprawę wywołania wojny w Wietnamie tylko<br />
po to, aby ukryć niehumanitarne eksperymenty w samym sercu dżungli przeprowadzane przez połączone siły USA, Chin i Rosji.</p>
<p>GAMEPLAY:<br />
Gra nastawiona na multiplayer &#8211; oczywiście można grać też samemu z pomocą AI sterującego innymi członkami skład, ale to nie to samo. Trzon całej gry stanowi tytułowa Drużyna A składająca się z 4 postaci. Przypomnę skład tej legendarej ekipy dla tych którzy nie wychowali się na tym wspaniałym serialu: Hanibal, Buźka, BA Baracus i Murdock. Sama rozgrywka byłaby bardzo zbliżona do gier z serii Commandos, ale z twistem wprowadzającym perspektywe z trzeciej osoby oraz rozgrywkę ukierunkowaną na to, aby każdą postacią kierował osobny gracz. Gra pozwalała by na dowolną egzekucje realizacji postawionych zadań dzięki rozbudowanej mechanice &#8222;sklacania&#8221; pułapek, działek i oczywiście opancerzania swojego wana. Każda misja rozpoczynała by się od rekonesancu<br />
miejsca egzekucji finalnego planu &#8211; który jak wiem musi wypalić :D<br />
Oprócz samych standardowych misji gra posiadałaby rozbudowane sekcje pościgowe wykorzystujące osławionego wana kierowanego przez Baracusa lub samoloty/helikoptery sterowane przez Murdocka &#8211; oczywiście trzeba by jakoś &#8222;uśpić&#8221; Baracusa&#8230;</p>
<p>DŹWIĘK:<br />
Perfect, FOOL!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: CialnyGD</title>
		<link>https://dspodcast.pl/news/singleshock-news/singleshock-weekly-14/comment-page-1/#comment-3217</link>
		<dc:creator><![CDATA[CialnyGD]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Jun 2011 18:38:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=4266#comment-3217</guid>
		<description><![CDATA[Si senior.. :) 
Czyli zostało nam jedno pytanie zamknięte i pytania otwarte :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Si senior.. :)<br />
Czyli zostało nam jedno pytanie zamknięte i pytania otwarte :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: SzenlonGDY</title>
		<link>https://dspodcast.pl/news/singleshock-news/singleshock-weekly-14/comment-page-1/#comment-3216</link>
		<dc:creator><![CDATA[SzenlonGDY]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Jun 2011 18:25:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=4266#comment-3216</guid>
		<description><![CDATA[1. inFamous 2 lub jak kto woli (pozdrowienia dla tłumacza :/) nieSławny: inFamous 2]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>1. inFamous 2 lub jak kto woli (pozdrowienia dla tłumacza :/) nieSławny: inFamous 2</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: odin</title>
		<link>https://dspodcast.pl/news/singleshock-news/singleshock-weekly-14/comment-page-1/#comment-3215</link>
		<dc:creator><![CDATA[odin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Jun 2011 17:22:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=4266#comment-3215</guid>
		<description><![CDATA[omg omg omg :d:d:d:d:d]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>omg omg omg :d:d:d:d:d</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: CialnyGD</title>
		<link>https://dspodcast.pl/news/singleshock-news/singleshock-weekly-14/comment-page-1/#comment-3212</link>
		<dc:creator><![CDATA[CialnyGD]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Jun 2011 11:30:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=4266#comment-3212</guid>
		<description><![CDATA[Iroks, niestety nie,ale kombinuj dalej :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Iroks, niestety nie,ale kombinuj dalej :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Iroks</title>
		<link>https://dspodcast.pl/news/singleshock-news/singleshock-weekly-14/comment-page-1/#comment-3211</link>
		<dc:creator><![CDATA[Iroks]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Jun 2011 11:12:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=4266#comment-3211</guid>
		<description><![CDATA[1. just cause 2]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>1. just cause 2</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: odin</title>
		<link>https://dspodcast.pl/news/singleshock-news/singleshock-weekly-14/comment-page-1/#comment-3210</link>
		<dc:creator><![CDATA[odin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Jun 2011 23:02:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=4266#comment-3210</guid>
		<description><![CDATA[Popieram. Ideą DLC nie jest teraz uzupełnienie pełno wartościowego produktu o interesujące dodatki, a odcinanie kuponów od gotowego produktu. DLC powinno być PEŁNOWARTOŚCIOWYM produktem który uzupełnia nasze doświadczenie z grą, I robi to brutalnie szczerze oraz bezpośrednio. Jednak aktualnie jest zupełnie inaczej - dorabiamy sobie ideologię, aby tłumaczyć postępowanie wydawców. Nie wszystkie DLC, powinny nazywać się DLC... powinniśmy wprowadzić inne nazewnictwo dla takich rzeczy. DLC kojarzy się z zawartością &quot;pełną&quot; - a taki, na przykład dodatkowy samochód, to jest już tani pretekst mimo wszystko. Nazywał bym to MLC - minimalistic content ;) 

Drugą rzeczą jest sprzedawanie kodów odblokowujących zawartość na dysku, lub wypuszczanie 0day DLC (które mogły znaleźć się na dysku z grą od początku) oraz zakańczanie gry (programowo i graficznie) w myśl zakupu dodatków DLC - przykład Dragon Age 2 oraz Mafia 2. Kolejna sprawa to afiszowanie się z DLC - NIGDY do tej pory nie spotkałem się z NPCami w grze, które reklamowały zakup na stronie EA... Dragon Age 2 to zmienił. NIGDY też nie zdawałem sobie sprawy jak bezczelnie można się zachować, ucinając w pewnym momencie integralną i najważniejszą dla doświadczenia fabułę, a podczepiając ją świadomie pod DLC... w tej dziedzinie Mafia 2 święci sukcesy. 

Można również spojrzeć w przeszłość, i skomentować Mass Effecta 2 i dwu godzinne dodatki które wzbudziły wśród niektórych niemałe niezadowolenie - choć tutaj nie było parcia &quot;kup aby skończyć grę&quot; - kupował ten kto był fanem. Odbiegając od przeszłości, przyszłość wcale nie jawi się w różowych barwach. Wystarczy wspomnieć o rozczłonowaniu Battlefielda 3 i około 30 tysiącach anulowanych preorderach (jest z tym związana akcja na youtubie)...

Pozostaje więc kwestia etyki wydawniczej. A ta, jak na dzisiejsze czasy, cholernie kuleje. Jestem padnięty - pisałem ten komentarz 40 minut i czuje że jak jutro to przeczytam... :D]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Popieram. Ideą DLC nie jest teraz uzupełnienie pełno wartościowego produktu o interesujące dodatki, a odcinanie kuponów od gotowego produktu. DLC powinno być PEŁNOWARTOŚCIOWYM produktem który uzupełnia nasze doświadczenie z grą, I robi to brutalnie szczerze oraz bezpośrednio. Jednak aktualnie jest zupełnie inaczej &#8211; dorabiamy sobie ideologię, aby tłumaczyć postępowanie wydawców. Nie wszystkie DLC, powinny nazywać się DLC&#8230; powinniśmy wprowadzić inne nazewnictwo dla takich rzeczy. DLC kojarzy się z zawartością &#8222;pełną&#8221; &#8211; a taki, na przykład dodatkowy samochód, to jest już tani pretekst mimo wszystko. Nazywał bym to MLC &#8211; minimalistic content ;) </p>
<p>Drugą rzeczą jest sprzedawanie kodów odblokowujących zawartość na dysku, lub wypuszczanie 0day DLC (które mogły znaleźć się na dysku z grą od początku) oraz zakańczanie gry (programowo i graficznie) w myśl zakupu dodatków DLC &#8211; przykład Dragon Age 2 oraz Mafia 2. Kolejna sprawa to afiszowanie się z DLC &#8211; NIGDY do tej pory nie spotkałem się z NPCami w grze, które reklamowały zakup na stronie EA&#8230; Dragon Age 2 to zmienił. NIGDY też nie zdawałem sobie sprawy jak bezczelnie można się zachować, ucinając w pewnym momencie integralną i najważniejszą dla doświadczenia fabułę, a podczepiając ją świadomie pod DLC&#8230; w tej dziedzinie Mafia 2 święci sukcesy. </p>
<p>Można również spojrzeć w przeszłość, i skomentować Mass Effecta 2 i dwu godzinne dodatki które wzbudziły wśród niektórych niemałe niezadowolenie &#8211; choć tutaj nie było parcia &#8222;kup aby skończyć grę&#8221; &#8211; kupował ten kto był fanem. Odbiegając od przeszłości, przyszłość wcale nie jawi się w różowych barwach. Wystarczy wspomnieć o rozczłonowaniu Battlefielda 3 i około 30 tysiącach anulowanych preorderach (jest z tym związana akcja na youtubie)&#8230;</p>
<p>Pozostaje więc kwestia etyki wydawniczej. A ta, jak na dzisiejsze czasy, cholernie kuleje. Jestem padnięty &#8211; pisałem ten komentarz 40 minut i czuje że jak jutro to przeczytam&#8230; :D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Toblakai</title>
		<link>https://dspodcast.pl/news/singleshock-news/singleshock-weekly-14/comment-page-1/#comment-3201</link>
		<dc:creator><![CDATA[Toblakai]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Jun 2011 17:33:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=4266#comment-3201</guid>
		<description><![CDATA[Ja zdaje sobie sprawę z tego, że to wszystko w myśl mody na DLCeki. Wiadomo, developerzy wykształcili sobie nowe sposoby na dodatkowym zarabianiu kasy na oferowanych grach. Tylko ja czekam, aż ludzie się otrząsną i w końcu przestaną się dawać tak robić w konia. Nie jestem aż taki stary, jeszcze przed manią na DLC to wszystko byłby content wliczony w cenę gry. Niektóre firmy bardzo ładnie postępują oferując dodatkowe rzeczy do pobrania, ale to wszystko POZA tym co już jest do odblokowania w gotowym produkcie. A niestety zdajemy sobie sprawę z tego, że większość tych DLC to wycięty content z finalnej gry lub nie wprowadzony do niej tylko po to aby na nim zarobić.
Wszystko sprowadza się do tego, że kiedyś jak wychodziła gra to duży nacisk kładziony był na replayvalue. Teraz, developer na starcie daje ci w pysk i mówi że aby było warto grać jeszcze raz to wykładaj kasę na bajery. Niestety koszty produkcji gry wzrastają, więc gdyby tak zliczyć wszystko nie płacisz za PEŁEN produkt te przykładowe 200zł tylko 2x tyle.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja zdaje sobie sprawę z tego, że to wszystko w myśl mody na DLCeki. Wiadomo, developerzy wykształcili sobie nowe sposoby na dodatkowym zarabianiu kasy na oferowanych grach. Tylko ja czekam, aż ludzie się otrząsną i w końcu przestaną się dawać tak robić w konia. Nie jestem aż taki stary, jeszcze przed manią na DLC to wszystko byłby content wliczony w cenę gry. Niektóre firmy bardzo ładnie postępują oferując dodatkowe rzeczy do pobrania, ale to wszystko POZA tym co już jest do odblokowania w gotowym produkcie. A niestety zdajemy sobie sprawę z tego, że większość tych DLC to wycięty content z finalnej gry lub nie wprowadzony do niej tylko po to aby na nim zarobić.<br />
Wszystko sprowadza się do tego, że kiedyś jak wychodziła gra to duży nacisk kładziony był na replayvalue. Teraz, developer na starcie daje ci w pysk i mówi że aby było warto grać jeszcze raz to wykładaj kasę na bajery. Niestety koszty produkcji gry wzrastają, więc gdyby tak zliczyć wszystko nie płacisz za PEŁEN produkt te przykładowe 200zł tylko 2x tyle.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: CialnyGD</title>
		<link>https://dspodcast.pl/news/singleshock-news/singleshock-weekly-14/comment-page-1/#comment-3197</link>
		<dc:creator><![CDATA[CialnyGD]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Jun 2011 13:20:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=4266#comment-3197</guid>
		<description><![CDATA[Moim zdaniem toblakai, jest to dla osób, które już raz przejdą grę na wysokim poziomie trudności (tym jednym poniżej od niemożliwego), i w nim już się strasznie męczyły, to tak naprawdę tryb &quot;insane/hardcore/&quot;tu wpisz inne określenie super trudnego poziomu trudności&quot; byłby dla takich osób niemożliwy do przejścia. Szczególnie w Alicji widzimy, że jest to gra zrobiona w starym stylu, ja teraz na casualowo gram w American McGee&#039;s Alice na Easy, i powiem Ci, że tam jest ciężko, przeciwnicy są naprawdę perfidni, a Madness Returns też nie jest &quot;a walk in the park&quot;. Niestety tak to jest z EA, przecież zobacz jak było z DeadSpace czy DeadSpace 2, na samym początku były lepsze zbroje czy mocniejsze bronie, a w NFSach od dłuższego czasu (chyba od NFSProStreet) można było kupować samochody za MicrosoftPoints (czyli normalne pieniądze). Taka polityka Electronic Arts, ułatwimy wam zabawę za drobną opłatą :) Z DLC jest u nich tak samo... Jednego dnia wyszły 3 paczki DLC do NFS HOT PURSUIT, każdy po 560msp/7$. Trzeba na to spojrzeć z dwóch stron: My, jako gracze nie lubimy zbytnio takiego wyciągania kasy, by np. mieć calaka w grze, ale gdybyśmy byli dystrybutorem to taki dodatkowy zastrzyk gotówki za nie aż tak duży nakład pracy jak stworzenie nowej gry byłby czymś rewelacyjnym.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Moim zdaniem toblakai, jest to dla osób, które już raz przejdą grę na wysokim poziomie trudności (tym jednym poniżej od niemożliwego), i w nim już się strasznie męczyły, to tak naprawdę tryb &#8222;insane/hardcore/&#8221;tu wpisz inne określenie super trudnego poziomu trudności&#8221; byłby dla takich osób niemożliwy do przejścia. Szczególnie w Alicji widzimy, że jest to gra zrobiona w starym stylu, ja teraz na casualowo gram w American McGee&#8217;s Alice na Easy, i powiem Ci, że tam jest ciężko, przeciwnicy są naprawdę perfidni, a Madness Returns też nie jest &#8222;a walk in the park&#8221;. Niestety tak to jest z EA, przecież zobacz jak było z DeadSpace czy DeadSpace 2, na samym początku były lepsze zbroje czy mocniejsze bronie, a w NFSach od dłuższego czasu (chyba od NFSProStreet) można było kupować samochody za MicrosoftPoints (czyli normalne pieniądze). Taka polityka Electronic Arts, ułatwimy wam zabawę za drobną opłatą :) Z DLC jest u nich tak samo&#8230; Jednego dnia wyszły 3 paczki DLC do NFS HOT PURSUIT, każdy po 560msp/7$. Trzeba na to spojrzeć z dwóch stron: My, jako gracze nie lubimy zbytnio takiego wyciągania kasy, by np. mieć calaka w grze, ale gdybyśmy byli dystrybutorem to taki dodatkowy zastrzyk gotówki za nie aż tak duży nakład pracy jak stworzenie nowej gry byłby czymś rewelacyjnym.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: toblakai</title>
		<link>https://dspodcast.pl/news/singleshock-news/singleshock-weekly-14/comment-page-1/#comment-3196</link>
		<dc:creator><![CDATA[toblakai]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Jun 2011 10:32:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=4266#comment-3196</guid>
		<description><![CDATA[Szczerze to nie akceptuje dodatków tego typu - jak te stroje - w grach. Co to za przyjemność z grania jeżeli na starcie dostajesz jakiś bonus który ci ułatwi granie? Niestety często teraz się widzi takie zagrywki ze strony twórców - jakieś zbroje w RPGach które może nie są super wykokszone, ale i tak są lepsze niż to co jesteś w stanie zdobyć o własnych siłach na starcie. Osobiście zawsze olewam takie bonusy, bo to jest - w moim odczuciu - tak jakbym sobie wklepał te przysłowiowe &quot;kody&quot;.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szczerze to nie akceptuje dodatków tego typu &#8211; jak te stroje &#8211; w grach. Co to za przyjemność z grania jeżeli na starcie dostajesz jakiś bonus który ci ułatwi granie? Niestety często teraz się widzi takie zagrywki ze strony twórców &#8211; jakieś zbroje w RPGach które może nie są super wykokszone, ale i tak są lepsze niż to co jesteś w stanie zdobyć o własnych siłach na starcie. Osobiście zawsze olewam takie bonusy, bo to jest &#8211; w moim odczuciu &#8211; tak jakbym sobie wklepał te przysłowiowe &#8222;kody&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Misiunia07</title>
		<link>https://dspodcast.pl/news/singleshock-news/singleshock-weekly-14/comment-page-1/#comment-3195</link>
		<dc:creator><![CDATA[Misiunia07]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Jun 2011 08:59:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=4266#comment-3195</guid>
		<description><![CDATA[Dodatek do Alicji faktycznie powalający, spodziewałam sie czegoś znacznie skromniejszego. Zaczęłam od nowszej części, od razu na najtrudniejszym poziomie trudności-nie jest lekko ale daje radę, więc stroje i bronie z dodatku wypróbuję przy okazji drugiego przejścia gry .]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dodatek do Alicji faktycznie powalający, spodziewałam sie czegoś znacznie skromniejszego. Zaczęłam od nowszej części, od razu na najtrudniejszym poziomie trudności-nie jest lekko ale daje radę, więc stroje i bronie z dodatku wypróbuję przy okazji drugiego przejścia gry .</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: CialnyGD</title>
		<link>https://dspodcast.pl/news/singleshock-news/singleshock-weekly-14/comment-page-1/#comment-3194</link>
		<dc:creator><![CDATA[CialnyGD]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Jun 2011 08:53:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=4266#comment-3194</guid>
		<description><![CDATA[Pięknie :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pięknie :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Misiunia07</title>
		<link>https://dspodcast.pl/news/singleshock-news/singleshock-weekly-14/comment-page-1/#comment-3192</link>
		<dc:creator><![CDATA[Misiunia07]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Jun 2011 08:52:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=4266#comment-3192</guid>
		<description><![CDATA[5.Dante&#039;s Inferno]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>5.Dante&#8217;s Inferno</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: CialnyGD</title>
		<link>https://dspodcast.pl/news/singleshock-news/singleshock-weekly-14/comment-page-1/#comment-3191</link>
		<dc:creator><![CDATA[CialnyGD]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Jun 2011 06:39:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=4266#comment-3191</guid>
		<description><![CDATA[Odnośnie kostiumów i dodatków wydaje mi się, że na najtrudniejszy poziom trudności będą idealne, słyszałem, że tam nie ma lekko :) Nie grałem jeszcze w Alice: Madness Returns ponieważ, tak jak mówiłem, rozpocząłem zabawę od American McGee&#039;s Alice, i bawię się rewelacyjnie, jest ciężko, ale o to chodzi... Alice: MR jest zrobione tak samo oldskoolowo jak pierwsza część przygód Alicji, pod względem Gameplay&#039;u oczywiście, więc jak już wiemy z pierwszej recenzji, oraz recenzji GT, oceny nie przekroczą 7/10, lecz wiem, że klimat w grze jest oszałamiający, pozdrowienia dla Rafika3v6 :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Odnośnie kostiumów i dodatków wydaje mi się, że na najtrudniejszy poziom trudności będą idealne, słyszałem, że tam nie ma lekko :) Nie grałem jeszcze w Alice: Madness Returns ponieważ, tak jak mówiłem, rozpocząłem zabawę od American McGee&#8217;s Alice, i bawię się rewelacyjnie, jest ciężko, ale o to chodzi&#8230; Alice: MR jest zrobione tak samo oldskoolowo jak pierwsza część przygód Alicji, pod względem Gameplay&#8217;u oczywiście, więc jak już wiemy z pierwszej recenzji, oraz recenzji GT, oceny nie przekroczą 7/10, lecz wiem, że klimat w grze jest oszałamiający, pozdrowienia dla Rafika3v6 :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: odin</title>
		<link>https://dspodcast.pl/news/singleshock-news/singleshock-weekly-14/comment-page-1/#comment-3190</link>
		<dc:creator><![CDATA[odin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Jun 2011 18:26:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dspodcast.pl/?p=4266#comment-3190</guid>
		<description><![CDATA[Kostiumy do Alicji są bardzo fajne :) Co prawda nie podoba mi się wypuszczanie day 1 dlc, ale pomysł na wygląd mają super. Tylko bonusy powinny być o wiele słabsze.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kostiumy do Alicji są bardzo fajne :) Co prawda nie podoba mi się wypuszczanie day 1 dlc, ale pomysł na wygląd mają super. Tylko bonusy powinny być o wiele słabsze.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
