DualShock Podcast #134 – powrót do korzeni

dsp134
Wieść głosi, że ma to być kolejny zgon. Tematem mają być serie gier które mocno się zmieniły. Czy na lepsze? Przypadek? Nie sądzę! Bez specjalnego zagłębiania się w przyszłość sięgniemy do korzeni z których wywodzą się wielkie serie gier oraz postaramy się odpowiedzieć na pytanie – gdzie popełniły błąd :( I był też taki kawał o Jasiu który chciał zostać socjologiem a skończył jako szef wielkiej korporacji. I wtedy z przygnębieniem oraz zrezygnowaniem zapytał o to samo ;)

Tabelka czasowa prezentuje się następująco (czasy dla wersji audio):

Assassin’s Creed – 01:12
Splinter Cell – 09:44
Commandos – 24:57
Silent Hill – 41:34
Uncharted – 48:18
Hitman – 58:12

Wersja audio. [Pobierz bezpośrednio]

Informacje o odin

Staram się utrzymać stronę w jak najlepszej kondycji, oraz być lepszy w tym co robię. Interesuje się grami komputerowymi odkąd tylko dostałem Swój pierwszy komputer, a samym tworzeniem stron internetowych, treścią multimedialną, designem, od około 2003 roku. Tyle tytułem wstępu, na pewno napiszę więcej :)
Ten wpis został opublikowany w kategorii DualShock Podcast, Podcast i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

27 odpowiedzi na „DualShock Podcast #134 – powrót do korzeni

  1. Mroku pisze:

    Jak zawsze dobrze się słuchało i zaprezentowaliście w miarę świeże, ciekawe podejście do tematu, ale poza Commandosami, żadna z tych serii jakoś nigdy mnie specjalnie nie interesowała. W przyszłości liczę też, na większą różnorodność tematów, bo w podzie cyklicznie poruszane są tematy Assasyna, Hitmana, Splinter Cella i człowiek zaczyna mieć tego dość. Ja wiem, że to są wasze ukochane serie, które rozpalają emocje, ale w dzisiejszych czasach, kiedy to rocznie produkowane jest tyle gier, że nie sposób jest wszystkie ograć naprawdę jest o czym dyskutować :)

  2. Moruc pisze:

    Diana…

  3. jaruto pisze:

    Jeżeli to będzie znowu te podwórkowe skradanie z Conviction – będę zły… To już lepiej niech nie wracają do tych korzeni : (
    Co do głosu. Nie znoszę głosu Erica Johnsona tak bardzo że w finalnej wersji go nie puszczę – Eric otrzymał niewdzięczną rolę ale to nie znaczy że ja mam go głaskać jeszcze po pleckach za to że nie stara się nawet brzmieć jak Fisher z poprzednich lat. Dlaczego mi on w sumie nie przeszkadza i potrafię z tym żyć? Jest sobie taki tajemniczy tajemniczy hiszpański aktor który podkładał głos pod Fishera, nazywa się Luis Bajo. Podkładał on głos w PT, CT, DA i SCC. W SC1 głos podkładał ktoś inny który brzmi zupełnie inaczej jak Bajo – jest to David Rocha, ale… do czego zmierzam?
    Luis Bajo, Jezus Maria… jak on świetnie brzmi jako Fisher, pomijając hiszpański język to on tak podobnie brzmi do Ironsidea, że to aż nieprawdopodobne: https://www.youtube.com/watch?v=yLaUofR3vss&t=4m45s
    Moim zdaniem jest to drugi, najlepszy głos dla Fishera zaraz po Ironsidzie.
    Gdyby Michael Ironside nigdy nie podkładał głosu pod Fishera to z łatwością bym się przyzwyczaił do tego hiszpana. Jedyną barierą dla kogoś może być język ale może będzie się dało ustawić ręcznie w systemie angielskie napisy i hiszpański dubbing. Jego głos jest taki jaki powinien być, czyli szorstki, gruby i jakby tego było mało moduluje głos tak jak robi to Michael, czyli często w końcówce zdania przycisza swój głos.
    Jeśli gameplayowo będzie fajnie to jeszcze łyknę tego Fishera jako dowódce mimo że to z punktu fabularnego to jest, kompletnie ale to kompletnie bez sensu. Swoja drogą Blady, jak czytałeś książki SC to wiesz że Fisher nienawidzi robić za mola biurowego, on nigdy nie przyjąłby posady podobnej do Lamberta, jeśli w kolejnej części, (o ile taka powstanie) ma być nowy agent to ja błagam aby Sam kompletnie odszedł od swojej pracy, niech się zajmie córką, wędkowanie czy co tam chce robić ale niech ubi nie przymusza go do dawnej roli Lamberta bo to jest kompletnie bezsensu jeśli przeczyta się książki które chcąc nie chcąc mają dużo wspólnego z grą, ba… metody Fishera spokojnie wykraczają poza ramy tego co robił w grze. Swoją drogą, druga książka Operacja Barracuda jest dużo lepsza od pierwszej czy to pod względem stylu czytania czy opowiadanej w niej intrygi, natomiast Fallout i Szach Mat już bardziej celowały w młodszą publikę chociaż też fajnie je się czyta.

    Czy są jakieś informacje że ten nowy Assassyn odejdzie od assassynacji? Ja nic takiego nie znalazłem a to że są pirackie klimaty wcale nie musi oznaczać, że kompletnie odchodzą od tego że głównym celem będzie zabijanie celi na przeróżny sposób. Świat Assassins Creed jest w ogóle nie powiązany z autentycznymi wydarzeniami nie tylko w tym jakie cele oni likwidowali, ale też to jak się ubierali plus, to co brali ze sobą przed każdą misją żeby dodać sobie odwagi. Może w tej części powrócą do tego co było znane i lubiane? Zobaczymy.

    Nawet nie widziałem że jest trzecia część Commandosów : o ale po tym co słucham nie czuję że coś straciłem. Szkoda takiego potencjału… jedyna nadzieja w kickstarterze. W końcu taki projekt się pojawi, mogę o skrzynkę browara się z wami o to założyć. O dobrych grach się nie zapomina tak łatwo.

    Resztę podcastu odsłucham sobie jutro, i wtedy podzielę się opinią o ile jeszcze będę miał coś do dodania chociaż z Silent Hillem będzie ciężko coś napisać bo nigdy nie w te gry nie grałem :P
    Bardzo fajny podcast, słuchało mi się przyjemnie tej połówki i nie obraziłbym się gdyby taka forma pojawiała się częściej z np. mniej znanymi grami ;)

  4. Bizon pisze:

    Nie ma informacji, że Black Flag odchodzi od asasynacji (nie czuje jak rymuje), ale biorąc pod uwagę, że w AC III mamy tylko DWIE asasynacje, których dokonujemy w tradycyjny sposób, a reszta jest z góry uskryptowana, to mogę tylko trzymać kciuki i mieć nadzieję, że przy pirackim assassynie Ubi się w końcu opamięta..

    A hiszpański Fisher rzeczywiście daje radę! :D

    Diana…

  5. mystic pisze:

    Nabrali chłopaki rozpędu z tym Assassin’s Creed, nie powiem… :P Nie sadzę by wyszło to serii na dobre, ale zobaczymy.

  6. jaruto pisze:

    Naprawdę aż tak źle brzmi ta Diana w Absolution? Muszę w końcu w to zagrać : D

    Nie ma informacji, że Black Flag odchodzi od asasynacji (nie czuje jak rymuje), ale biorąc pod uwagę, że w AC III mamy tylko DWIE asasynacje, których dokonujemy w tradycyjny sposób, a reszta jest z góry uskryptowana, to mogę tylko trzymać kciuki i mieć nadzieję, że przy pirackim assassynie Ubi się w końcu opamięta…
    Dopóki ubi nie poda informacji, że nie będzie assasynę w Assassine to ja będę spał póki co spokojnie :P

    A hiszpański Fisher rzeczywiście daje radę! :D

    Cieszę się : ) Czekałem na odpowiedni moment aby ujawnić tego badassa – uznałem, że już najwyższy czas.
    Tak jak mówię, gameplay teraz jest najważniejszy w Blacklist bo o charakter Fishera bać się nie musimy skoro Michael Ironside nadzoruje graną postać przez Erica Johnsona.

    Ostatnio żadnych informacji o tej grze nie słychać ale wygrzebałem ciekawe screeny, dość nowe: http://i1144.photobucket.com/albums/o490/SplinterCellBlacklist/PressPckg13_zps0a31a17d.jpg – Fisher czeka w gotowości sięgając drugą ręką po nóż, (wspomnienia wracają). Ten screen przypomina mi sekcję w łodzi podwodnej z Pandora Tomorrow lub w jednej z 3 bonusowych misji: Vselka Submarine, Vselka Infiltration: Russia i Kola Cell w celu odszukania Fillipe Massea, drugiej niedocenionej gry, zaraz po drugiej wersji Double Agent.

    Swoją drogą, świetne misje, mało kto wiedział, że ubisoft kiedyś wydał na świat mission pack do jedynki – kiedyś z pewnością je pokażę :) Jest też bonusowa, ekskluzywna misja Nuclear Power Plant dla PS2 również do jedynki, gdzie Sam infiltruje teren mając na sobie śnieżnobiały kombinezon.
    Splinter Cell Essentials ma też swoją własną wersję misji Oil Rig, itd.

    Ostatni screen jeszcze ode mnie: http://media1.gameinformer.com/imagefeed/screenshots/SplinterCellBlacklist/SCB_Screen_GI4exclusivenew.jpg

    Z serii które upadły mogę wymienić na przykład, Prince of Persia – zaraz po trylogii – chociaż trylogia została udanie zakończona tak te nowe były tylko ponad przeciętne. Okej, ten kreskówkowy prince jeszcze dawał fabularnie radę ale rozgrywka nie sprawiała tak dużej satysfakcji jak to było w trylogii – Ghost Recon seria, Wormsy, Tomb Raider, Aliens vs Predator, seria gier ze spider manem (ktoś pamięta jeszcze pierwszą 3D grę o człowieku pająku, ah ten klimat!) Jagged Alliance, Dungeon Siege seria, Fallout, rainbow six seria, Lost Planet (wbrew pozorom lubiłem jedynkę, dawała mi sporo frajdy), seria Call of Duty, Medal of Honor, Teenage Mutant Ninja Turtles seria. Więcej nie jestem w stanie sobie w chwili obecnej przypomnieć, a było tych nadgniłych jabłek z sadu jeszcze całkiem sporo…

  7. jaruto pisze:

    O tej niedocenionej grze miałem na myśli Pandorę ;P

  8. Moruc pisze:

    Bizon, nowy Assasyn, jak i każdy inny nie jest ani nie był robiony w rok. Ubisoft zleca robienie tej serii wielu swoim studiom więc czepianie się, że rok to za mało jest nie na miejscu. Podobna sytuacja jest z CODem, gdzie dwa różne studia robią dwie gry(Modern Warfare i Black Klops) równolegle, ale wydają je rok po roku. Ok, koniec oczywistości.

    Mnie do dziś razi to, że Ubi rozwija serię AC w złym kierunku. Pamiętam jak ponad pół roku temu grałem w AC2 i mimo, że gra drażniła mnie swoimi pewnymi (hail Ubi)ułomnościami to grało się przyjemnie. Kiedy robiłem nastą egzekucję i Ezio pochylając się nad ofiarą wygłaszał przemowę to czułem się jak zabójca, miałem z tego satysfakcję. W każdej kolejnej części jest z tym coraz gorzej, a Black Flag ma się skupić na bitwach morskich… To jeszcze następny, który jest zapewne w produkcji może się skupi na zbieraniu puszek po piwie. Ubisoft [*]

  9. Infernal Warrior pisze:

    Wszystko ładnie, pięknie tylko… Blady, miałeś jakiś materiał wypuścić i dalej go nie ma. Obsuwe z Commandosem jeszcze przełknę ale żeby Ci to przeciąganie w krew nie weszło ;D

  10. Blady pisze:

    Nie chce spoilować swojego następnego materiału, jednak jedna z jego części składowych „robi się”, a nie mogła powstać wcześniej z powodów zdrowotnych. Teraz jednak wszystko wraca do normy, toteż nowy, mega gigant materiał – soon.

  11. ChrisAenSidhe pisze:

    Materiał odsłuchałem tylko dlatego, bo padła nazwa Cichego Wzgórza na rozkładzie jazdy. Reszta tytułów jest mi (prawie) totalnie obojętna. No ale żeby farma w Diablo 3 była nieco urozmaicona to puściłem sobie w tle cały odcinek :D
    Zgadzam się, Silent Hille popełniły grzech niewybaczalny, bo z ciężkiej gry, nascyconej emocjami robiącymi graczowi w głowie mind fuck, poszli w stronę akcji. Dla mnie akurat absolutny kult to jedynka, ale dwójce nie odmawiam miejsca na piedestale (zresztą podobno ona jest uważana za tą NAJ przez większość) i cholernie boli mnie, że ten realny STRACH który budziło to miejsce został tak zdewaluowany w kolejnych częściach. Bo historia to dopiero początek, równie ważne jest jak ją opowiemy i przekażemy graczowi. A wszystko to poszło w kierunku, o którym nie chcę słyszeć i nic wiedzieć. Niech robią sobie takie gry jak chcą, ale to nie są już Silent Hille (to co Blady zresztą powiedział o Splinterze w materiale). Szkoda. Naprawdę wielka szkoda bo nie ma drugiej takiej gry, którą przeszedłem tyle razy i która mimo tego, że znałem ją niemal na wylot, budziła we mnie za każdym kolejnym podejściem tak intensywne emocje jakbym grał w nią po raz pierwszy. Potrafiła autentycznie przerazić, zasmucić, zmusić do refleksji. I to jest esencja Silent Hilla a nie bicie potworów po groteskowych łbach! Nienajgorszą pozycją był jeszcze imo Origins, ale po przejściu pozostał spory niedosyt, że to nadal nie jest ta liga jakiej bym oczekiwał. No a o próbie „restartu” jedynki nie wspomnę. Shatered Memories? Stfu!

    Dwa słowa odnośnie listy Jaruto.
    Dungeon Siege – i tak… i nie… Ta gra (rozumiem, że miałeś na myśli 3) o ile się ma pada, obdarzy kredytem zaufania i przestanie traktować jako kolejnego Dungeon Siega jest całkiem dobrym HnS. Gdyby jeszcze te sterowanie/interfejs nie było tak przekombinowane… Ale produkt ten, zwłaszcza w cenie jakiej można go teraz dostać, potrafi naprawdę się obronić i nie wiem skąd tak chłodne przyjęcie i przejście bez echa. Gorsze tytuły dostawały laurki w necie i prasie… Możliwe, że tak właśnie kończy się podpinanie na siłę gier pod znane marki…. No ale nazywanie tego nadgniłym jabłkiem jest dla DS3 krzywdzące.
    Wormsy – dla mnie problem z tą marką jest taki, że każda kolejna dosłona to gra nastawiona TYLKO na party. SI w tej grze stoi w miejscu od 20 lat (czy ile tam mają pierwsze robale) i naprawdę mogliby coś z tym w końcu zrobić….

    Niestety, sprawa wygląda tak, że firmy chcą zarabiać kasę, i chcą mieć pewność, że inwestycja się zwróci. Dlatego tak niechętnie tworzą nowe marki (przynajmniej duże studia). Coś znanego i cenionego ma większe szanse się sprzedać i mniej trzeba kasy wydać na promocję, a stąd już tylko krok do tworzenia byle jakich maszkar i innych potworków, które przecież „i tak się sprzedadzą”…

  12. Kuba_Kaczmarek pisze:

    Witam. Podcastu DSP słucham już od jakiegoś czasu, gdzieś tak od setnego odcinka. Dobra robota, oceniłbym całość na 4+ (z aspiracjami na więcej). Niestety ale ocenę strasznie obniża jeden z was a mianowicie- BLADY. Nie da się go słuchać niestety bo jego nad-ekspresja po prostu morduje uszy. Chłopak czasem wręcz WYJE!!! Sorry, ja wiem, to jakis element „gry głosem”, może Blady myśli, że jest niczym Jarek Boberek ale przysięgam, że słuchanie faceta na słuchawkach powoduje torsje. Straszna straszna szkoda i to podwójnie bo często BLADY ma coś ciekawego do powiedzenia ale przez ten jego „pierdolec” nie da sie go w ogóle słuchać :( Ile to razy zdarzyło mi się przewijac każdą jego wypowiedź do przodu byle tylko nie katować uszów. Blady słucha- Kochanowski pisał „jakoby rok bez wiosny mieć chcieli, cio co chcą by młodzi nie szaleli”. Każdy wiek ma swoje prawa, pewno za kilka lat będzie się fajnie cie słuchało, jak nie wiem- dobijesz ponad te 22 (faceci wolniej dojrzewają, wie, sam reprezentuję ten gatunek heh) ale błagam- hamuj się z tym jazgotem :/ mocne słowa ale bardzo szczere- nie umiem tego wyrazić mniej inwazyjnie bo ty po prostu ryczysz :/

  13. ChrisAenSidhe pisze:

    Ja dla odmiany DPSu słucham od czasu do czasu, jeśli zainteresuje mnie któryś z poruszanych tematów. Bladego słyszałem już nie raz i nie dwa (na słuchawkach też) i jakoś uszy mam całe. Dziwne? Może czas zainwestować w dźwiękówkę jak integra nie wyrabia, lub chociaż w jakieś „normalne” słuchawki? ;] Pewnie tego komenta też bym teraz nie pisał, gdybym akurat całego odcinka dziś nie przesłuchał i, już teraz bez złośliwostek, myślę, że przesadzasz. Styl wypowiedzi nie pasuje, to napisz to normalnie, zamiast jechać po bandzie w stylu antyfana CDA.

  14. PYTON pisze:

    Jest to mój pierwszy komentarz więc się przywitam. Witam. Widzę dyskusję o walorach wokalnych naszych prowadzących więc dorzucę swoje zdanie. Słucham DSP od dawien dawna, jest to mój obowiązkowy podcast i zaglądam tu regularnie, nie mam negatywnych odczuć słuchając chłopaków, w sumie to dziwię się koledze który zwraca uwagę na donośność głosu Bladego, przecież każdy z prowadzących od czasu do czasu sytuacyjnie zmienia barwę głosu albo ironizując albo chcąc podkreślić coś specyficznego w temacie. Mi to odpowiada, lubię wrzuty z Metal Gear’a, śmieszne teksty zmienionym głosem, luźną formę dyskusji. Kolega może rzeczywiście ma coś ze słuchawkami, ja podcastów słucham tylko w pracy i zawsze z telefonu w słuchawkach dokanałowych, jakość dźwięku zawsze jest ok i nigdy mnie głowa nie bolała, nigdy „ryczenia” nie doświadczyłem. W sumie to warto, aby inni się wypowiedzieli co myślą, bo komentarz kolegi może zdezorientować Bladego i chłopak zamknie się nam w sobie xD wydając z siebie tylko pomruki na nagraniach hehehhh Może następna osoba, najlepiej kobieta niech napisze coś w stylu, „Blady masz męski głos, bądź dalej taki twardy i rób swoje” ku pokrzepieniu. ^^

  15. Kuba_Kaczmarek pisze:

    No chyba, że Anna Grodzka. Na inną w tym aspekcie nie ma co liczyć.

  16. Frog pisze:

    Skoro potrzebna jest opinia kobiety – proszę.
    To, że Blady to mój dobry kolega, nie oznacza, że przez to go bronię – żaden z chłopaków nigdy nie dał mi odczuć dziwacznego „piszenia, ryczenia, wycia” itp. Tak jak pisał kolega parę postów wyżej – ” przecież każdy z prowadzących od czasu do czasu sytuacyjnie zmienia barwę głosu albo ironizując albo chcąc podkreślić coś specyficznego w temacie.” Podpisuję się pod tym.

    Nie wiem po co ta cała złośliwość z Anną Grodzką…

  17. odin pisze:

    A ja witam nowych użytkowników i mimo wszystko zachęcam do pozostania na stronie :) Konglomerat de-esowy potrzebuje nowych twarzy. Co do głosu bladego, on sam powinen się tutaj wypowiedzieć. Jednak nie oszukujmy się, że w tej materii da się powiedzieć coś więcej. Każdemu pasuje co innego. Jak blady komuś piszczy, nie specjalnie jesteśmy w stanie coś na to poradzić. Natomiast moje pytanie brzmi – czy na recenzjach filmowych słychać go tak samo? Mikrofon i zapis z nagrań na Skype nie są winowajcami w tej kwestii?

  18. Toblakai pisze:

    Akurat Blady ma bardzo specyficzną barwę głosu :) Mi to nigdy nie przeszkadzało, ale faktycznie jeżeli ktoś ma słuch wyczulony na nieco bardziej „krzykliwe” dźwięki to czasami może to doskwierać. Czy można to zmienić? Powiem wprost, że nawet się nie powinno próbować! Warto się przemóc i posłuchać bo z czasem się przyzwyczaimy a Redaktor Blady ma dużo ciekawych rzeczy do przekazania. Rzekłem.

    A no tak, jeszcze coś na temat warto napisać :D

    AC jako seria i sam koncept sterowania asasynem umarł po pierwszym dodatku do „dwójki”. Bardzo lubię tą serię, ale ona nigdy nie zapewniła doświadczenia bycia asasynem. Pomimo tego, że ma ogromny potencjał to nie ma tam elementu skradania/polowania na ofiarę. Odnoszę wrażenie, że UBI zamiast wykorzystać genialny system poruszania się naszego asasyna do asasynacji skupili się na bieganiu i szukaniu znajdziek :/ Szkoda, bo gra w miejscu w którym powinna błyszczeć – czyli skradanie + morderstwa – jest banalna i zupełnie nie satysfakcjonująca.

  19. Kuba_Kaczmarek pisze:

    Odin ale to w żadnym wypadku nie chodzi o jego barwę głosu- ta faktycznie jest dość „miękka” ale to nie jest wadą. Wadą jest to, że on się WYDZIERA. Nie jestem żadnym antyfanem (fuuu) po prostu nie mam pojęcia jak inaczej to nazwać by nie było tak inwazyjnie. Robi to specjalnie bo myśli, że tak jest fajnie. Blady jeśli to czytasz to zastanów się : rozumiem, że ty to lubisz (nie podzielam ale rozumiem) ale wyobraź sobie, że wracasz po zmęczony metrem po 8 godzinach pracy. Naprawdę chcesz odpocząć, zrelaksować się. Drogę powrotną umilasz słuchaniem podcastu, chcesz się odprężyć…a tu ci jakiś facet (który jest dla ciebie obcy) krzyczy ci do słuchawki. Serio chciałbyś takich doznań by jakiś obcy ci mężczyzna tak się „bawił” czy może wolałbyś posłuchać tego co ma do powiedzenia. Tyle w temacie miałem do powiedzenia, pamiętaj jeszcze, że nie jesteś sam: nagrywają z tobą dwaj ludzie, którzy spory też wysiłek w to wkładają. Nie spierdol im tego…a tym bardziej, że i ty możesz byc fajną postacią ale sie OPAMIĘTAJ bo 17 lat to już BLADY nie jest wiek gimberski, pewne standardy obowiązują.

  20. odin pisze:

    Kuba ja myślę, że nie musisz tłumaczyć swojej opinii. Jeśli blady odczyta to blady na pewno odpowie. Poza tym, twoja krytyka na tle Juhy – człowieka który gnoił mnie jak tylko mógł – wypada nad wyraz zjadliwie. Mam nadzieje że utrzymasz się na stronie bo zawsze fajnie jest widzieć kolejną osobę :)

  21. Blady pisze:

    @Kuba_Kaczmarek – jest jak jest. Z głosem się urodziłem, styl wypracowałem. Czy może nie odpowiadać? Bardzo mi przykro, bo staram się mówić składnie i motywując do myślenia, akcentowanie jest zaś częścią „podcastowej persony”, jak powiedział odin, polecam porównać moje materiały filmowe. 23 urodziny za mną, a ja znowu zapomniałem poprosić o niższy głos. Wulgarny styl, w jakim komentujesz jednak nie motywuje mnie, bym się dalej ustosunkował.

  22. Kuba_Kaczmarek pisze:

    No właśnie styl nie jest wulgarny :/ naprawdę nie potrafię inaczej tego ująć bo tego dokonać nie sposób. Chcesz się przekonać jak to mogą odbierać inni? Proszę cię bardzo (serio) byś odpalił CODa (jakiegoś nowszego by było dużo ludzi) na AMERYKAŃSKICH serwerach (ważne) ale bron boże nie wyciszaj nikogo. Zrozumiesz dokładnie jak te „ryczenie” męczy gdy słucha się je u kogoś innego. Naprwdę zrób sobie taki eksperyment. Ci ludzie przecież też „wyrażają swoje emocje”. Stary po prostu szału dostaniesz. A najlepsze jest to, że często jeździsz po tej grze a bardzo przypominasz „modern łorfer stajl”- czyli ma być krzykliwie. I do licha- czy NAPRAWDĘ NIE ROZUMIESZ, że to nie jest kwestia TWOJEGO GŁOSU (jego tembru) bo z wrodzonych cech śmiałby się tylko baran?

    Z tym wiekiem….to mnie położyłeś na łopaty. Jakiś „ktoś z sieci” napisał na pewnym forum (był wątek o podcastach w sieci) , że Blady ma 16 lat (dawno temu to ci dodałem rok he he). Myślę sobie: „jasne, taka jest młodzież rozumiem to ale i tak wkurwia tą swoją manierą”. Teraz jak mówisz, ze 23 to niezła siara :) :) :)

    No cóż, trzeba będzie się męczyć i cię przewijać w co bardziej newralgicznych chwilach.

  23. Kuba_Kaczmarek pisze:

    swoją drogą żeby „debata” tyczyła się tego czy- UWAGA- DWUDZIESTOTRZYLETNI mężczyzna zechce się przestać WYDZIERAĆ jak dziecko….kurde Blady, jasne- to dotyczy ciebie, nie spojrzysz na to obiektywnie ale gdybyś np rozmawiał z kimś takim live „gdzieś tam” to co bys o tym pomyślał…jaki absurd, jak u Monty Pythona. Ok idę sobie, bądź spokojny :)

  24. Blady pisze:

    Tia, aha. Z innej beczki – właśnie zakończyłem montaż następnej video-recenzji. Ogromny projekt, który powstał we współpracy z Frog, odinem i Bizonem będzie, moim subiektywnym zdaniem, jednym z najlepszych materiałów jakie ta strona do tej pory widziała. Premiera – na dniach. Pozdrawiam, Blady.

  25. mystic pisze:

    Blady, nie zmieniaj głosu! Nie daj sie! :)

  26. Kuba_Kaczmarek pisze:

    zgadzam się z przedmówcą. nie ZMIENIAJ głosu :)

  27. Non pisze:

    Blady zmień se głos, mam akurat na sprzedaż, tanio, prawie nówka.

Add Comment Register

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>